Świat podziemny od zawsze interesował tych, co bardziej ciekawskich. Oficjalna nauka nie dopuszcza do siebie istnienia życia głęboko pod powierzchnią naszej planety a wspominanie o inteligentnych cywilizacjach, gdzieś pod naszymi stopami sprawia, że większość ludzi puka się w głowę. O dziwo, wszystkie starożytne ludy zaciekle wspominały o świecie podziemnym, a dzisiaj ich przekazy są odświeżane przez ludzi ze zdolnościami parapsychicznymi. Cóż więc może skrywać Ziemia w swoim wnętrzu? 

Teoria pustej Ziemi mówi o tym, że budowa naszej planety zdecydowanie różni się od tego, czego uczą dzisiaj w szkołach.

Idąc dalej, podziemny świat nadaje się do życia a jego fauna i flora to niesamowite królestwo stworzeń, grzybów i roślin, których próżno doszukiwać się na naszej glebie.

Według wielu podań i legend świat ten dzielą istoty rozumne, które w niektórych przypadkach, przyćmiewają swoją wiedzą i mądrością nas samych.

Poza ciałem w nieznane

Wraz z globalnym rozwojem świadomości ludzkość coraz szerzej zaczyna poznawać prawdziwe możliwości naszej świadomości.

Sny prorocze, jasnowidzenie czy leczniczy dotyk – zjawiska te zaczynają występować coraz powszechniej i prędzej czy później dojdziemy do momentu w naszej ewolucji, gdzie zrozumiemy mechanikę i sposób ich działania.

Jednym z takich aspektów jest tzw. OOBE, czyli eksterioryzacja.

Zjawisko to polega na oddzielenie się od ciała fizycznego od świadomości i pozwala na wędrówkę po zupełnie nowych rodzajach rzeczywistości.

Wybiega to daleko poza nasz świat fizyczny i mało kto może nazwać się ekspertem w tej dziedzinie, jednak faktem jest, że wszyscy mamy takie zdolności i wszyscy każdej nocy to robimy.

Jedni po prostu robią to bardziej świadomie i kimś takim jest właśnie Luczis – duchowy nauczyciel ze wschodu, o którym już również pisaliśmy.

Luczis dzięki swoim zaawansowanym umiejętnością przebywania poza ciałem, mógł zwiedzić kawałek tego świata pełnego tajemnic, a to jego świadectwo z owych podróży.

Podziurawiona planeta

Po pierwsze Ziemia nie jest całkowicie pusta w środku.

Nie jest to świat często przedstawiany jako otwarta przestrzeń z jednym wielkim centralnym słońcem w środku.

podziemne-cywilizacje.jpg
Ziemia foto.depositphotos.com

Zamiast tego nasza planeta bardziej wygląda jak ser szwajcarski z wieloma dziurami i szczelinami o kolosalnych rozmiarach.

Każda tych większych rozmiarów, jest wyjątkowa i niepowtarzalna.

Oddzielone od siebie światy cechują się zupełnie odmiennymi warunkami naturalnymi.

Wszelkie życie tam występujące jest jedyne i nie znajdziemy go nigdzie indziej w całym wszechświecie.

Podziemni ludzie

Cywilizacje również są bardzo ciekawe.

Wspomniał on o powszechnie znanym świecie Shambali i Agharty.

Potwierdził tylko, że są to światy o wysokim czynniku występowania miłości, empatii i współczucia.

Są one zamieszkane przez ludzi bardzo podobnych do nas, jednak jako cywilizacja zdecydowania się od siebie różnimy.

Tamtejsi mieszkańcy nie są niewolnikami tak jak my dzisiaj.

Dawno już odstąpili od idiotycznych systemów politycznych.

Ich celem jest wspólny rozwój i nauka, na co nam, przyjdzie jeszcze poczekać.

Nowy rodzaj technologii

Luczis powiedział kilka ciekawych wzmianek odnośnie do używanych przez nich technologii.

Przede wszystkim nasi podziemni sąsiedzi, zrezygnowali z energii pozyskiwanej drogą wyzysku natury lub przy pomocy eksplozji, jaką jest dzisiaj, chociażby energia atomowa.

Ich myśl techniczna rozwinęła się w kierunku jedności z Matką Naturą.

Opowiada o całych miastach, w których budynki to żywe istoty, rosnące niczym grzyby.

Każdy dom posiada swoje odrębne życie i nie ma w nim żadnej elektroniki.

Światło, woda czy ciepło jest zapewniane przez naturalne organizmy w postaci grzybów, mikrobów czy roślin. Dodatkowo mieszkańcy mogą bezpośrednio komunikować się z żywymi budynkami.

Mentalnie „nakierowują” budynki do tego, aby rosły w taki, a nie inny sposób, dzięki czemu wszystko ma swój odpowiedni kształt.

Również pojazdy to coś zupełnie innego niż to, co znamy na powierzchni.

Każdy posiada swój osobny dysk antygrawitacyjny, który przypomina większych rozmiarów talerz obiadowy. Dysk ten tak samo, jak domy, również jest żyjącą, czującą istotą i do komunikacji z urządzeniem wykorzystywana jest droga mentalna.

Mroczny świat

Według duchowego nauczyciela podziemne światy niekiedy nie posiadają żadnego źródła światła, mimo to nawet tam, rozwinęło się inteligentne życie.

Mieszkańcy wiecznych ciemności rozwinęli umiejętności echolokacji lub termowizji.

Możemy tylko gdybać, jak niesamowicie wygląda życie w takich miejscach.

Luczis zdradził również, że jeśli jakikolwiek człowiek dostałby się do tamtych światów, długo by nie pożył. Zmieniony skład powietrza to pierwszy problem, z którym nikt by sobie nie poradził.

Jednak nie tylko samo powietrze przesądza o niedostępności podziemnych miejsc.

Są również krainy, gdzie światło jest wydzielane przez samo powietrze i nigdy nie dochodzi tam do zjawiska nocy.

Wrota bez wejścia

Oczywistym pytaniem w takich kwestiach jest to, czy można się do tych światów dostać?

Nie… a przynajmniej nie na płaszczyźnie fizycznej.

podziemne-cywilizacje.jpg
foto.depositphotos.com

Luczis wyjaśnił, że tamte światy nie opierają się tylko i wyłącznie na innych prawach fauny i flory, panują tam również inne częstotliwości istnienia materii, co sprawia, że tylko istoty o odpowiednich wibracjach będą mogły przedostać się do tamtych światów.

W tym celu na całej planecie są zbudowane specjalne pomieszczenia, które albo zmieniają wibrację danego podróżnika, albo dają mu konkretnego awatara, dzięki któremu będzie mógł poruszać się nie w swoim ciele, za pomocą umysłu.

Takie komnaty nie posiadają fizycznych wejść.

Dostęp do nich wymaga nie lada umiejętności i jest praktycznie niemożliwy dla istot o naszym poziomie rozwoju i zrozumienia materii.

Mentalność podziemnych mieszkańców

Z kolei co z mentalnością naszych podziemnych sąsiadów?

Luczis tutaj nie zaskoczył.

Twierdzi, że w zależności od stopnia i kierunku rozwoju danej cywilizacji, pojmowanie pojęć dobra i zła bywa bardzo różne.

Nasze ludzkie osądy tych dwóch zjawisk, są ukierunkowane przez nasze, ludzkie doświadczenie a przecież tylko człowiek będzie patrzył na świat ludzkimi oczami.

Nie zapominajmy więc, że nie jesteśmy sami i rozumienie pewnych rzeczy, bywa zupełnie inne.

Podziemny świat to wciąż wielka tajemnica.

Mimo to coraz częściej ukazują się nowe informacje, wzbudzające zachwyt wśród badaczy nieznanych aspektów rzeczywistości.

Kto wie,  może, zanim odwiedzą nasz przybysze z kosmosu, spotkamy się z takimi, co byli naszymi sąsiadami od wieków, a nawet nie zdawaliśmy sobie z tego sprawy.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.