Nauczeni od dziecka, że przed snem wkładamy piżamę, wnosimy tę praktykę w dorosłe życie. Stawiamy na wygodę, dlatego nagość ciała rezerwujemy tylko na wyjątkowe noce. Tymczasem, jak przekonują specjaliści najlepszy dla naszego zdrowia, samopoczucia i relacji z partnerem, byłby wybór spania nago. Dlaczego? Oto powody, dla których warto rozważyć uwolnienie ciała z piżamy.

Mniej infekcji

Spanie nago w naturalny sposób reguluje temperaturę naszego ciała, działając jak naturalny klimatyzator.

W ten sposób powietrze łatwiej dociera do ciała, dzięki czemu skóra może swobodnie oddychać, nie poci się, a to z kolei sprawia, że wyeliminowujemy ryzyko rozwoju bakterii i drożdży, zwłaszcza w miejscach intymnych.

Co więcej, skóra, która może swobodnie oddychać, wygląda lepiej, a my miewamy rzadsze problemy z jej zmianami, np. trądzikiem.

Odmłodzenie, uspokojenie i lepsze zdrowie

Przegrzany organizm utrzymuje na wysokim poziomie kortyzol, hormon stresu, nawet po przebudzeniu.

Niestety, prowadzi to do zwiększonego odczuwania niepokoju, stresu i apetytu na niezdrowe jedzenie, co sprzyja przyrostowi masy ciała.

Dlatego też śpiący nago mogą naturalnie prawidłowo wytwarzać i regulować poziom kortyzolu.

Spanie bez piżamy uwalniania również więcej melatoniny i hormonu wzrostu, co jest bardzo dobre dla spowalniania procesu starzenia i procesów regeneracji skóry.

Dodatkowo zostaje pobudzony układ hormonalny, dochodzi do wyregulowania obiegu krwi oraz wzmacnia się funkcjonalność mięśni i kości.

Większa intymność

Spanie nago sprzyja budowaniu większej intymności pomiędzy partnerami.

Dotykanie nagiej skóry partnera jest atrakcyjniejsze i sprzyja częstszym kontaktom seksualnym.

Ponadto bezpośredni kontakt nagiego ciała z pościelą sprawia, że u kobiet wzrasta poziom oksytocyny, „hormonu miłości”, dzięki czemu czuje się ona bardziej zmysłowa i pewniejsza siebie oraz ma większą potrzebę bliskości.

Spanie bez piżamy jest również ważne u kobiet po porodzie.

Młode matki sypiając z dzieckiem, którego ciało bezpośrednio dotyka matczynej skóry, zespalają związek z potomstwem i wyrabiają siłę przywiązania do potomstwa.

Lepsza samoocena

Na koniec warto podkreślić, że im częściej śpimy nago, tym szybciej przekonujemy się do swojego ciała i akceptujemy jego niedoskonałości.

Kiedy zaczynamy dobrze czuć się we własnej skórze, wzrasta nasza samoocena, a my czujemy się lepiej sami ze sobą.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

Zapisz się do subskrypcji
otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach