Szantaż emocjonalny to powszechnie stosowane narzędzie manipulowania naszym zachowaniem. Często stosujemy go w tzw. dobrej wierze – zwłaszcza w przypadku dzieci, chociaż i tak nie jest on dobrą metodą wpływania na nasze pociechy. Niestety, szantaż emocjonalny dotyczy także innych relacji i tutaj już taki „dobry” nie jest. Czym jest manipulacja emocjonalna i jak sobie radzić z manipulatorami?

Potężna forma manipulacji

Szantaż emocjonalny to potężna forma manipulacji, która występuje we wszystkich rodzajach relacji: rodzice-dzieci, pary, szef-podwładny, uczeń-nauczyciel, ale najczęściej mamy z nim do czynienia w kontekście relacji rodzinnych i przyjacielskich.

W takiej manipulacji emocjonalnie zawsze biorą udział dwie postaci – ofiara, czyli osoba, która czuje się winna lub zobowiązana oraz szantażysta, czyli osoba, która zna słabość ofiary i używa ich przeciwko niej.

szantaż-emocjonalny.jpg
Szantaż emocjonalny – manipulacja foto.depositphotos.com

Szantażysta doskonale wie, czego chce i zawsze tak umiejętnie manipuluje swoją ofiarą, by i tak postawić na swoim.

Ofiara w oczach emocjonalnego szantażysty zyskuje aprobatę tylko wtedy, gdy na wszystko się zgadza, a kiedy odmawia swej uległości, zostaje odrzucona, ukarana, z poczuciem winy i niezrealizowanego obowiązku.

Struktura emocjonalnego szantażu

Procedura szantażu emocjonalnego, w której uczestniczą wspomniani wyżej ofiara i szantażysta, przebiega na sześciu etapach.

Etap 1 – wniosek / żądanie – szantażysta czegoś żąda, np. On (ofiara): Chcę wyjść w sobotę z kolegami na piwo. Ona (szantażysta): A ja chcę spędzić ten czas z tobą na romantycznej kolacji we dwoje.

Etap 2 – opór ofiary – On: Już jestem umówiony. Ona: Ale ja chcę spędzić ten wieczór z tobą.

Etap 3 – presja i tłumaczenie się – Ona: To koledzy są już ważniejsi ode mnie? Już ci na mnie nie zależy. On: To tylko jeden wieczór, jedna sobota. Tak dawno się z nimi nie widziałem, a my zawsze cały wolny czas spędzamy ze sobą.

Etap 4 – groźby – Ona: Przykro mi, że nigdy nie mogę na ciebie liczyć, jak zawsze inni są ważniejsi ode mnie. Muszę przemyśleć, czy nasz związek ma jeszcze sens…

Etap 5 – uległość ofiary – On: Dobrze, już dobrze. Nie gniewaj się, masz rację, spotkam się z nimi innym razem. U ofiary budzi się poczucie winy i lęk, natomiast szantażysta triumfuje i wie, że następnym razem również uda mu się osiągnąć to, czego będzie chciał.

Etap 6 – powtórzenie szantażu emocjonalnego w innych sytuacjach i w różnych relacjach.

Kto i jak nami manipuluje?

Jak już wcześniej wspomnieliśmy, szantaż emocjonalny może dotyczyć różnych relacji, ale najczęściej posługują się nim dzieci, rodzice i nasi partnerzy.

U dzieci pojawia się on ok. 3 roku życia i rozwija w okresie szkolnym.

Dzieci stosują szantaż w stylu „wszyscy inni rodzice pozwalają”, „ucieknę z domu”, „nie kocham cię”, „nigdy nie będę tak wychowywać swoich dzieci”, „kochasz moją siostrę / brata bardziej niż mnie” po to, aby uzyskać to, czego chcą.

Ciekawym jest fakt, że poddając się „groźbom” dzieci, dajemy im przyzwolenie na korzystanie z takich metod manipulacji drugim człowiekiem.

Problem polega na tym, że tak nauczone dzieci będą używać tych technik przez całe swoje życie.

szantaż-emocjonalny.jpg
Szantaż emocjonalny foto.123rf.com

Równie często szantażem emocjonalnym posługują się rodzice – „nie denerwuj mnie, bo mi ciśnienie skoczy”, „dlaczego to robisz, próbujesz mnie wyprowadzić z równowagi”, „wszystko robiliśmy dla was, a wy się tak odwdzięczacie” – te i inne formy manipulacji wzbudzają w dzieciach poczucie winy i jednocześnie uczą je, jak w przyszłości manipulować innymi.

„Jeśli byś mnie kochał / kochała to…” – tę formę szantażu emocjonalnego najczęściej słyszymy w relacjach partnerskich.

Inną manipulacyjną strategią stosowaną w związkach jest eksponowanie gniewu i groźba powiedzenia znajomym czegoś nieprzyjemnego, tajemniczego, ukrywanego o drugiej stronie.

Manipulatorzy często wyznaczają swoim partnerom „kary”, np. odmawiają seksu, grożą porzuceniem lub praktykują tzw. ciche dni.

Zawsze przy tym trafiają w najczulszy punkt ofiary tak, aby dotkliwie poczuła emocjonalny ból.

Jak sobie radzić z emocjonalnymi manipulatorami?

Po pierwsze musisz sobie uświadomić, że jesteś szantażowany emocjonalnie.

Czy manipulator groził, że cię opuści lub sprawi, że twoje życie będzie piekłem, jeśli nie zrobisz tego, czego on chce?

Niezależnie od tego, ile oferujesz, szantażysta zawsze chce więcej?

Twój partner/partnerka nie interesują się twoimi uczuciami, pragnieniami i osiągnięciami?

Składają obietnice, ale ich nie realizują?

Jeśli nie ulegniesz manipulatorowi, mówi ci, że jesteś samolubny?

Czy czujesz, że każdego dnia tracisz grunt, dając więcej i mniej otrzymując?

Jeśli odpowiedź na co najmniej dwa z tych pytań brzmi TAK, to wiedz, że masz do czynienia z emocjonalnym manipulatorem.

szantaż-emocjonalny.jpg
Szantaż emocjonalny foto.123rf.com

Po drugie musisz uświadomić sobie, że to nie twoja wina.

Odpowiedz sobie na pytanie – czy roszczenia osoby, która je wobec ciebie składała, są uzasadnione?

Czy w tej relacji istnieje równość, czy jedna strona może więcej, a druga mniej?

Po trzecie zastanów się, czego ty oczekujesz, jakie są twoje pragnienia, plany, marzenia?

Czy w tym wszystkim jest miejsce na twoje szczęście?

Pamiętaj, że to my sami odpowiadamy za nasze emocje, a nie inni ludzie.

Gdy słyszysz, że komuś jest przykro lub smutno w związku z tym, co robisz, wiedz, że to są jego emocje i ty za nie musisz odpowiadać.

Szantażysta często skupia się na jednej sytuacji, konkretnym momencie, a nie analizuje całej sytuacji i jej sensu.

Jeśli dobrze wiesz, że druga strona nie ma prawa tak się czuć, bo ty nie robisz nic złego, jeśli twoje działania są rozsądne, to nie ulegaj, tylko naucz się mówić „nie” i broń swojego zdania.

Pamiętaj, że każdy akt twojej uległości pozwala przejąć szantażyście kontrolę nad twoim życiem, czego z pewnością pragniesz uniknąć.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.