Wewnętrzne dziecko. Oczywistym powodem pojawienia się człowieka na planecie Ziemi jest doświadczanie. Jego natura jest ekspansywna, ekspresyjna, odkrywcza. Człowiek, w swojej genezie jest badaczem, wynalazcą, konstruktorem i kreatorem przestrzeni. Już w Biblii było napisane „czyńcie sobie ziemię poddaną”, te słowa niejako stanowią parafrazę idei istoty ludzkiej w ogóle.

Pojawiamy się tutaj dosłownie na mgnienie oka.

W ogromnej większości przypadków nie znamy świata przed narodzeniem i w ogromnej większości nie wiemy do samego końca, co czeka nas po śmierci

Bardzo często nie krytykujemy świata, w którym przyszło nam żyć, za pewnik przyjmując jego zasady i klaustrofobiczne ograniczenia.

Idziemy tam, gdzie idą wszyscy, nie zastanawiając się, gdzie niesie nas prąd i po co w ogóle gdziekolwiek zmierzamy.

Jeśli wychodzimy poza schemat, zaczynamy pytać.

Gdzieś, w nieskończonym potencjale odpowiedzi jest miejsce i na to, że ktoś, bądź coś – świadomie – może od samego początku nabijać nas w butelkę.

Dlaczego w ogóle dorastamy i skąd wzięło się takie pojęcie jak „dorastać”?

Co ono w ogóle znaczy?

Czy nie jest naturalnym dla człowieka, by w pasji odkrywania i swobodnego doświadczania przeżył całe swoje życie?

To system każe nam „dorastać” – odbierać bądź rugować w sobie cechy, które czynią nas naturalnymi eksploratorami.

To społeczeństwo kazało nam przyjąć, że taka postawa „w dorosłym” życiu jest zła, bądź, że „nie wypada” zachowywać się spontanicznie i naturalnie.

Na każdym kroku gasi się nasz zapał, cechy, dzięki którym jesteśmy aktywnymi poszukiwaczami.

fat.123rf.com

Mogłyby one przecież w jakiś sposób zaszkodzić celom stworzenia z populacji jednomyślnej, poddanej na totalną manipulację masy.

Jeśli przyjmiemy, że nie jest nienormalnym mieć cechy dziecka w „dorosłości”, a to właśnie owa „dorosłość” stanowi wypaczenie naturalnego rozwoju człowieka, zmieniamy perspektywę.

W takim spojrzeniu na sprawy powiedzielibyśmy raczej o dojrzewaniu istoty ludzkiej.

O tym, że ekspansja, kreatywność i ciekawość są naturalnymi, wrodzonymi, wynikającymi z samej natury cechami człowieka, a odpowiedzialność za siebie i innych, swoista powaga i dystans przychodzą wraz z doświadczeniem.

Dziecko, które wychowywane jest w poczuciu miłości, zrozumienia i zaspokojenia potrzeby bliskości, które od najmłodszych lat doświadcza swobodnie świata i uczy się na swoich błędach, w żadnym wypadku nie musi dorastać, w pojęciu systemowym rzecz jasna.

Takie dziecko naturalnie ewoluuje, po prostu, z postaci małego człowieka do postaci dużego człowieka, w ogóle nie tracąc dziecięcej pasji, wrażliwości i głodu wiedzy.

Uświadomienie sobie, że „wewnętrzne dziecko”, które niejako jest terminem psychologicznym, stworzonym na podstawie systemowego modelu dorastania, jest – po prostu – ubraniem w piękne słowa próby odebrania nam naszych naturalnych, ludzkich cech, daje nowe światło, na całą ideę „wewnętrznego dziecka”

fat.123rf.com

Tak naprawdę, nigdy nie przestajemy być dziećmi.

Jesteśmy dziećmi swoich rodziców, Matki Ziemi, Słońca i Galaktyki, Wszechświata, aż do samego Boga.

Powstaliśmy w wyniku decyzji w sposób spontaniczny.

Umówiliśmy się na grę zapomnienia o tym, że to my sami decydujemy, kim chcemy być.

Kiedy czujecie czasem pragnienie, żeby zrobić coś niekonwencjonalnego, przebojowego, coś takiego, że inni zaczną kręcić głowami na boki.

Kiedy czujecie, że potrzeba serca gna Was gdzie indziej, niż idziecie, ale boicie się z jakiegoś powodu zmienić kierunek.

Kiedy nie czujecie przemożne pragnienie przytulenia drzewa, ale boicie się tego, że inni uznają Was za wariatów, wiedzcie, że wszystko, co czujecie, jest zupełnie naturalne.

Nienaturalne jest to, że nie robicie tego, czego chce Wasze serce.

Nasz świat stoi na głowie, ale spokojnie – to już teraz ulega zmianie.

W naszym społeczeństwie nie może być mowy o wspieraniu postaw kreatywnych.

Ludzie kreatywni są mocno wizjonerscy, wchodzą całą istotą w swoje pasje, są indywidualni, mocno zorientowani na rozwój, nie dają się stłamsić, ani zamknąć w ramy szablonowego myślenia.

Jeśli na pewnym etapie swojego życia odkryjesz, że w istocie Twoje ludzkie cechy – dziecięce cechy tak naprawdę nigdy nie zgasły w Tobie i pragniesz je w sobie wspierać, musisz niestety liczyć się z odrzuceniem, przynajmniej na samym początku.

System boi się wizjonerów, płynących wpław, nawet jeśli jedynym ich motorem działania jest pragnienie wyrażenia swojej istoty.

Kolektywny proces postępuje w swoim własnym tempie i musisz wiedzieć, że każda pojedyncza zmiana jest potrzebna, wobec czego Twoja decyzja w sposób bezpośredni prowadzi do przyspieszenia procesu dla wszystkich.

Naszym zadaniem jest, aby stworzyć miejsce dla bezpiecznego wzrostu wszystkich ludzi.

A więc przytul to skrzywdzone, systemowe, wewnętrzne dziecko i zyskaj pewność, że bycie dzieciakiem jest dla Ciebie stanem naturalnym.

Zawsze nim byłeś i zawsze będziesz.

Jesteś człowiekiem. Zdobywcą i kreatorem.

Czytaj także: POKOCHAJ SIEBIE – POTĘŻNE SPOSOBY OBUDZENIA WŁASNEJ MIŁOŚCI

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.