Wizualizacja przyszłego świata to kwestia, nad którą każdy z nas z pewnością nie raz się zastanawiał. Sytuacja na planecie uwięzionej przez niewolniczy system, wielu się już nie podoba, a świadomość życia w harmonii i rozwoju otwiera masę nowych możliwości, przyciągając to bardziej ciekawskich. Ci ,,ciekawscy”, krok po kroku realizują swój plan, ponieważ wiedzą, jakby to mogło wyglądać, gdybyśmy byli wolni.

Ludzkość powoli zdaje sobie sprawę, jak potężną siłą sprawczą jest moc myśli.

Spory procent społeczeństwa zaczyna wykorzystywać wizualizację do poprawy życia codziennego, z jak najbardziej pozytywnym efektem.

Jednak czy myślenie globalne, wyzwolenia całego globu robimy dobrze?

wizualizacja.jpg
fot.123rf.com

Być może tak, a być może nie, więc przeanalizujmy to, jak powinniśmy do tej kwestii podchodzić.

Wiedza o zachowaniu energii

Niektórzy, patrzenie oczami wyobraźni traktują jak coś, w rodzaju snu.

Marzenia senne dzieją się tylko w naszej głowie i nie ma co nastawiać się, na powiązania w życiu codziennym.

Prościej mówiąc, taka wizualizacja po prostu nie działa.

Jednak analizując zachowanie samej energii, zrozumiemy, że jest to bardzo subtelny proces, gdzie przejście z punktu A do B, nie jest takie, jak mógłby się na początku wydawać.

Fale myślo-kształtów

Wszechświat, który znamy, to tylko jedna z wielu gęstości materii.

Gęstości te nakładają się na siebie, a kiedy występuje w nich jakiś czynnik zmieniający strukturę, dążą do wzajemnego wyrównania.

Owe siły od zarania dziejów pilnują równowagi i harmonii, po to, aby sama konstrukcja rzeczywistości, pozostała niezachwiana.

Kiedy tworzymy jakiś wzór myślowy, wysyłamy go z trzeciej -naszej gęstości, do czwartej.

W tamtym wymiarze energia myśli zachowuje się niczym fala, łączy się z innymi, tworząc jeden wspólny wzorzec energii, który następnie do nas wraca w postaci jednej, wielkiej fali.

wizualizacja.jpg
fot.123rf.com

Tak więc już teraz możemy spojrzeć na sytuację na Ziemi, z trochę innej perspektywy jednej, wielkiej intencji.

Wielu ludzi niestety robi wszystko, co w swojej mocy, aby planeta wyglądała jak niezbyt przyjemne miejsce do życia.

Skomplikowane działania podprogowe, manipulacja mediami czy różnice na tle religijnym i rasowych dążą tak naprawdę do prostego celu.

Chcą nas poróżnić, wywołać wśród społeczeństwa sztuczną, totalnie niepotrzebną konkurencję.

Kwestia narodowości, wyznania, koloru skóry czy kultury, z pięknych różnic mogących rozwijać nas nawzajem, usilnie pchane są w kierunku wrogości, odrazy i niezrozumienia.

I tak niestety, daliśmy się na to nabrać.

Ocenianie zakorzeniło się tak silnie w naszych umysłach, że kwestia patrzenia na drugiego z góry stała się naturalną cechą naszego gatunku.

Dzięki temu, użycie wizualizacji ku lepszemu życiu na planecie, wymaga dogłębnej analizy I przemyślenia.

Wiedza w listach Einsteina

Czy musimy do myślenia używać tylko mózgu?

To pytanie nie dotyczy samej wizualizacji, a całego życia.

Posłużę się słowami Alberta Einsteina.

Ten genialny naukowiec napisał 1400 listów do swojej córki i nakazał jej opublikować je dopiero 20 lat po swojej śmierci.

albert-einstein.jpg
Albert Einstein. Graffiti w Petersburgu Rosja fot.123rf.com

Oto fragment jednego z nich:

Kiedy przedstawiłem teorię względności, bardzo niewielu mnie zrozumiało, a to, co teraz wyjawię, aby przekazać ludzkości, również spotka się w świecie z brakiem zrozumienia i uprzedzeniem.

Proszę cię, abyś strzegła tych listów tak długo, jak to konieczne, przez lata, dekady, aż społeczeństwo będzie na tyle rozwinięte, aby przyjąć to, co wyjaśniam poniżej.

Istnieje niezwykle potężna siła, dla której, jak dotąd, nauka nie znalazła oficjalnego wytłumaczenia.

Owa siła zawiera w sobie i wpływa na wszystkie inne, stoi ponad wszelkimi zjawiskami działającymi we wszechświecie i do tej pory nie została jeszcze przez nas rozpoznana.

Tą uniwersalną siłą jest MIŁOŚĆ.

Moc serca

Badania naukowców z całego świata potwierdzają fakt, że SERCE wytwarza najsilniejsze pole elektromagnetyczne ze wszystkich organów w naszym organizmie.

Ten magiczny, ale jednak rzeczywisty szczegół zdradza podpowiedź, z jakiego poziomu powinny przepływać nasze intencje.

Przy nauce myślenia Sercem, Miłością polecam najprostszą medytację.

Mam nadzieje, że każdy z nas chociaż raz miał okazje poczuć, czym jest Miłość, jednak życie układa różne drogi, niektórzy czuli ją częściej od innych.

Jeszcze inni, być może nawet o niej zapomnieli.

Dlatego bez względu, w jakiej jesteśmy sytuacji, nauka myślenia tym uczuciem otwiera przed nami świat cudów i sama kwestia zrozumienia czym powinna być intencja wolnej planety, przychodzi wraz z nią.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.