Zgaga to nieprzyjemna dolegliwość wynikająca z nadmiernej produkcji kwasu żołądkowego, który, wędrując w stronę przełyku, podrażnia go i powoduje między innymi uciążliwe pieczenie w okolicach przełyku i mostka. Jeśli zmagasz się ze zgagą, warto skorzystać z przedstawionych w tym artykule porad, które mogą znacząco zmniejszyć jej objawy. Jak zatem za pomocą diety ograniczyć napady zgagi?

Pomagaj sobie ogórkiem

Ogórek, oprócz tego, że składa się prawie w całości z wody, która rozrzedza soki trawienne i której oczywiście powinieneś pić sporo, ma zasadowy odczyn, który pomoże nieco zoptymalizować pH żołądka.

Możesz gryźć go między posiłkami lub włączyć do diety sałatki z dużą ilością ogórka (ale bez śmietany – jest ciężkostrawna i może pogorszyć dolegliwości!) i niewielką ilością oliwy z oliwek, które nie tylko ograniczą ilość napadów zgagi, ale też przysłużą się ogólnej poprawie zdrowia.

pieczenie-zgaga.jpg
foto.depositphotos.com

Pij zieloną herbatę zamiast kawy

Jeśli jesteś wielbicielem kawy, na pewno już zauważyłeś, że picie dużych jej ilości sprzyja zgadze, bo ma ona bardzo kwaśny odczyn, więc w miarę możliwości musisz ją ograniczyć.

Nie martw się jednak – nie oznacza to rezygnacji z kofeiny i życia przez jakiś czas w wiecznym zmęczeniu.

Możesz bowiem pić zieloną herbatę, która jest zasadowa.

Oprócz tego kofeina w niej zawarta uwalnia się stopniowo, dzięki czemu będziesz pobudzony dłużej, niż w przypadku kawy.

Dodatkowo zielona herbata zwiększa produkcję serotoniny, czyli hormonu szczęścia i koncentracji.

Postaw na błonnik

Wyróżniamy błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny.

Oba mają prozdrowotne właściwości, na przykład zapobiegają powstawaniu nowotworów, obniżają poziom cholesterolu i sprzyjają utrzymaniu prawidłowej wagi.

Najlepszy dla osób z nawracającą zgagą jest jednak błonnik rozpuszczalny, który pęcznieje w żołądku i tworzy rodzaj żelowej osłony dla układu trawiennego.

Znajdziesz go przede wszystkim w płatkach owsianych, roślinach strączkowych (fasola, soczewica, ciecierzyca, groszek, soja), brokułach, marchewce czy bananach.

Możesz także kupić błonnik rozpuszczalny w aptece lub sklepach ze zdrową żywnością.

Ogranicz produkty ciężkostrawne

Wiele osób lekceważy zalecenia dietetyczne, bo nie jest w stanie utrzymać kontroli nad własnym apetytem i powstrzymać się przed doznaniem krótkotrwałej przyjemności, jaką jest zjedzenie czegoś dobrego.

Jednak to zdrowe ciało, w którym cały czas czujesz się komfortowo, jest dużo większą przyjemnością.

Zacznij więc zwracać uwagę na to, co kładziesz na talerz.

ciężkostrawna-dieta.jpg
foto.depositphotos.com

Przede wszystkim musisz ograniczyć produkty, których strawienie wymaga większej ilości kwasu żołądkowego.

Zaliczamy do nich mięso, grzyby, kapustę, produkty wysoko przetworzone (np. zupki instant, słodycze, chipsy), mleko i jego pochodne, a także produkty smażone.

Rośliny strączkowe także mogą być ciężkostrawne, więc pomimo zawartości błonnika, jedz je z umiarem i gotuj jak najdłużej, bo dzięki temu łatwiej je strawisz i będą mniej wzdymające.

Reasumując – jak najwięcej warzyw (najlepiej gotowanych, co czyni je łatwiejszymi do strawienia), dużo owsianki (dodawaj do niej takie owoce np. maliny, truskawki czy borówki), zboża (ryż, kasze, makarony i pieczywo pełnoziarniste), ograniczenie produktów ciężkostrawnych przynajmniej o połowę.

Proste zasady, a zobaczysz, że można żyć dużo lepiej, bez napadów nieprzyjemnego pieczenia, jeśli się do nich dostosujesz.

⇒ Czytaj także: BANANOWY KOKTAJL ŚNIADANIOWY NA ZGAGĘ

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy.

1) Przelew na konto bankowe Dla: Odkrywamy Zakryte. Numer konta: 70 1050 1807 1000 0091 4563 2593

2) Pay Pal  Kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

Realizujemy również współpracę reklamową [email protected] i ogłoszenia KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.

P.S. Informacje przedstawione w artykule nie są pisane przez lekarza. Mają charakter informacyjny i nie stanowią fachowej porady medycznej. Wszelkie rady, które są na mojej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.