Beton doceniany jest głównie ze względu na swoją wytrzymałość. Obok wody jest najczęściej wykorzystywanym materiałem na naszej planecie. Mało osób zdaje sobie sprawę z faktu, że tak powszechny we współczesnym świecie beton, który jest podstawą nowoczesnego rozwoju, jest także ogromnym zagrożeniem dla Ziemi i ludzkiego zdrowia.

Życie w szarym świecie…

Na całym świecie beton stał się synonimem rozwoju.

Początkowo był uważany za tani materiał budowlany, który pozwolił odbudować na całym świecie miasta zniszczone przez wojnę, pożary, wybuchy bomb nuklearnych itp.

Następnie stworzył podstawy dla nowego modelu superszybkiego rozwoju gospodarczego.

To dzięki niemu powstawały nowe mosty, tunele, lotniska, stadiony, szkoły, obiekty sportowe, bloki mieszkalne itp.

Teoretycznie chwalebny cel ludzkiego postępu z czasem zrujnował środowisko.

Zieleń naszego świata coraz częściej zastępuje szarość…

beton.jpg
foto.123rf.com

Naturalne środowisko ginie, a to wszystko za sprawą betonu, który pozwala nam „ujarzmić” naturę.

Wydaje się, że betonowe płyty chronią nas przed żywiołami.

Pozwalają, by deszcz nie moczył nam głów, by chłód nie oziębiał ciała, by błoto nie dosięgało naszych stóp.

Ukryliśmy się za naszymi betonowymi fortecami, nie zdając sobie sprawy, jak wiele krzywdy wyrządzamy sobie i naszej planecie.

I to nie tylko ze względu na szarą otoczkę, którą codziennie musimy „podziwiać”.

Wciąż wiele mówi się o toksyczności plastiku, a pomija dotkliwość produkcji betonu.

Bo przecież beton nie pochodzi z paliw kopalnych, nie znajduje się w żołądkach morskich stworzeń, lekarze nie odkrywają jego śladów we krwi, a my nie widzimy też, by wrastał w systemy korzeniowe drzew.

I dlatego, że tego nie widzimy, polegamy na jego pozornej wyjątkowości…

NIE dla środowiska

Biorąc pod uwagę wszystkie etapy produkcji, mówi się, że beton odpowiada za 4-8% światowej emisji CO2.

Tylko węgiel, ropa i gaz stanowią większe źródło emisji gazów cieplarnianych do atmosfery.

Do produkcji betonu wykorzystuje się prawie 10% światowego zużycia wody przemysłowej.

To często obniża zapasy wody do picia i nawadniania, ponieważ 75% tego zużycia występuje w regionach dotkniętych suszą.

beton-produkcja.jpg
foto.123rf.com

W miastach beton przyczynia się również do podnoszenia temperatur, pochłaniając ciepło słońca i gazy ze spalin samochodowych.

Poza tym beton, który przez dziesięciolecia może być naszym sojusznikiem w walce z żywiołami, czasami nie tylko poddaje się naturze, ale i wzmacnia intensywność jej szkód.

Ileż razy wybetonowane ulice i chodniki nie są w stanie wchłonąć nadmiaru wody deszczowej?

Jak często betonowe tamy i mosty pękają pod naciskiem wody?

Ile betonowych słupów staranował na swej drodze silny wiatr?

Nawet beton nie jest w stanie oprzeć się potędze sił natury…

Beton groźny dla zdrowia

Produkcja betonu pogarsza również problem pylicy płuc i innych chorób układu oddechowego.

Szczególnie dotyczy to pracowników betoniarni i firm budowlanych.

W 2015 r. naukowcy sprawdzali poziom zanieczyszczenia powietrza na 19 największych placach budowy w Delhi.

Okazało się, że bezpieczne poziomy zapylenia zostały wszędzie przekroczone co najmniej trzykrotnie.

beton.jpg
foto.123rf.com

Często źródłem zanieczyszczeń są także ciężarówki, które przewożą materiał między betoniarnią a placami budowy.

Przy tak wielkim postępie inwestycji budowlanych, zanieczyszczenie powietrza i cieków wodnych oraz związane z nim zagrożenia mogą być katastrofalne dla środowiska i ludzkiego zdrowia.

Wdychanie krzemionki krystalicznej może prowadzić do poważnych, czasem śmiertelnych chorób, w tym pylicy, raka płuc, gruźlicy i przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP).

Każdego roku w USA diagnozuje się od 3600 do 7300 nowych przypadków pylicy (najczęściej u pracowników budowlanych).

Zabetonowane powiązania

Bardzo interesującym „produktem ubocznym” wykorzystania betonu jest również jego wpływ na politykę kraju.

Materiał ten wiąże ze sobą polityków, biurokratów i firmy budowlane, a wynikający z tego związek jest prawie niemożliwy do poruszenia.

Politycy potrzebują betonu do realizacji swoich celów, biurokraci potrzebują go do realizowania kontraktów, a firmy budowlane do wykonania zleconych prac.

Wszyscy są powiązani miarą aktywności gospodarczej, która odzwierciedla się w wielkości wartości ekonomicznej.

Bo przecież nic tak nie buduje „potęgi” danego kraju jak beton…

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.