Brokuł – jego właściwości prozdrowotnych nie sposób przecenić. To niepozorne zielone warzywo jest prawdziwą skarbnicą witamin, minerałów i innych substancji aktywnych o zbawiennym wpływie na nasz organizm. Liczne badania naukowe wskazały na wręcz nieocenione działanie profilaktyczne w diecie przeciwnowotworowej.

Dlaczego brokuły są zdrowe?

To piękne zielone warzywo z rodziny kapustnych charakteryzuje się wysoką zawartością wielu cennych substancji.

brokuły.jpg
foto.shutterstock.com

Znajdziemy w nim:

  • znaczne ilości białka;
  • witaminę A, C, K, wszystkie z grupy B, w tym cenny kwas foliowy (zaledwie 150 g tego warzywa w pełni zaspokaja dzienne zapotrzebowanie dorosłej osoby na witaminę C, B1 oraz A);
  • minerały takie jak wapń, potas, sód, cynk, chrom, żelazo, fosfor oraz magnez;
  • błonnik pokarmowy;
  • sulforafan, który jest niezwykle silnym antyutleniaczem.

Profilaktyka antynowotworowa i nie tylko

Brokuły mogą naturalnie wzmocnić odporność i poprawić krążenie.

Ich spożywanie jest również wskazane w profilaktyce antynowotworowej.

To właśnie związek siarkowy o nazwie sulforafan jest uznawany za najcenniejszy składnik brokułu.

Związek ten wspomaga leczenie takich nowotworów jak rak prostaty, jelita grubego, piersi, płuc oraz jajnika.

Dowiedziono, że substancja ta ma zdolność blokowania powstawania nowotworowych mutacji w obrębie cząsteczek DNA, działa więc profilaktycznie, ale również wspomaga eliminację komórek już tworzącego się nowotworu.

Jego zawartość sprawia, że po te zielone warzywa powinny również sięgać jak najczęściej osoby cierpiące na przewlekłe stany zapalne błony śluzowej żołądka, wrzody, a nawet raka żołądka.

sulforafan.jpg
foto.shutterstock.com

Sulforafan skutecznie niszczy odpowiedzialną za te choroby bakterię Helicobacter pylori – badania wykazały jego skuteczność nawet w przypadku szczepów antybiotykoodpornych.

Ze względu na wysoką zawartość potasu brokuł to wręcz wymarzony dodatek do obiadu czy kolacji dla osób cierpiących na nadciśnienie tętnicze.

Potas przyspiesza wydalanie nadmiaru sodu z organizmu oraz poprawia drożność naczyń krwionośnych, co sprawia, że krew krąży swobodniej, a ciśnienie w sposób naturalny ulega obniżeniu.

Jak najczęściej po to zielone warzywo powinni sięgać też cukrzycy, ponieważ ma ono bardzo niski indeks glikemiczny, a ze względu na zawartość chromu, który współdziała z insuliną, przyczynia się do zachowania prawidłowego poziomu glukozy we krwi.

Brokuły odgrywają również ogromną rolę w profilaktyce cukrzycowej, dlatego powinny być obowiązkowym składnikiem diety wszystkich, którzy są obciążeni zwiększonym ryzykiem zachorowania na cukrzycę.

Jak jeść brokuły?

Najlepiej spożywać je co najmniej dwa razy w tygodniu.

Jak większość warzyw, najwięcej wartości odżywczych i zdrowotnych mają brokuły jak najmniej przetworzone.

W praktyce oznacza to, że nie powinniśmy ich zbyt długo gotować – wystarczy zaledwie 3-4 minuty blanszowania na parze.

brokuł.jpg
foto.shutterstock.com

Brokuł można również spożywać na surowo.

Niestety długotrwałe gotowanie lub mrożenie brokułów znacznie obniża zawartość witamin oraz wpływa negatywnie na aktywacje i działanie sulforafanu.

Aby spotęgować dobroczynne działanie brokułów, powinniśmy spożywać je w towarzystwie substancji o nazwie aktywna mirozynaza, którą znajdziemy między innymi w musztardzie, rzodkiewkach, rukoli oraz wasabi.

Działanie antyrakowe tego warzywa wzmacnia także likopen, dlatego świetnym pomysłem jest łączenie brokułów z surowymi pomidorami lub sosami pomidorowymi.

Jedyną wadą brokułów jest to, że jak wszystkie warzywa kapustne, ma on właściwości gazotwórcze.

Można sobie jednak z nimi poradzić, podając go z kminkiem, czosnkiem, koprem lub imbirem, które zapobiegną tworzeniu się nadmiaru gazów w jelitach.

⇒ Czytaj także: KAPUSTA KISZONA – KWAŚNY SMAK DOBREGO ZDROWIA

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.

P.S. Informacje przedstawione w artykule nie są pisane przez lekarza. Mają charakter informacyjny i nie stanowią fachowej porady medycznej. Wszelkie rady, które są na mojej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.