Głód i apetyt nie mają tego samego źródła, więc nie są tymi samymi odczuciami i nie należy ich mylić. Zanim poznasz różnicę między nimi, zastanów się: czy jesz codzienne przekąski i przegryzasz coś w międzyczasie, ponieważ jesteś głodny, czy też pozwalasz się kierować wszystkimi zewnętrznymi bodźcami, które wyzwalają nadmierny apetyt?

Głód kontra apetyt

Głód oznacza niespecyficzne pragnienie przyjmowania pokarmu.

Jest to wrodzony odruch, który chroni nas przed objawami niedoboru składników odżywczych i niedożywienia, utrzymuje nas przy życiu.

Głód jest fizjologicznym pragnieniem, więc przejawia się fizycznie – typowe sygnały to burczenie żołądka, niepokój, wahania nastroju, drażliwość lub osłabienie koncentracji i zmęczenie.

głód.jpg
foto.shutterstock.com

Z drugiej strony mamy apetyt, czyli pożądliwe pragnienie bardzo specyficznych produktów spożywczych (np. słonych lub słodkich przekąsek), które może również wystąpić, gdy potrzeba głodu jest zaspokojona.

Apetyt powstaje w układzie limbicznym, funkcjonalnej jednostce mózgu, która odpowiada za przetwarzanie emocji i rozwój instynktownych zachowań.

Uczucie głodu zwykle pojawia się zaledwie kilka godzin po ostatnim posiłku, podczas gdy apetyt może wystąpić w dowolnym momencie.

Jeśli więc chcesz odróżnić głód od apetytu, zawsze powinieneś zadać sobie pytanie, skąd pochodzi to uczucie?

Wyzwalacze nadmiernego apetytu

Na nasz apetyt wpływ mają głównie bodźce sensoryczne, np. gdy widzimy coś pysznego lub wąchamy coś, czemu nie można się oprzeć.

Bodźce optyczne, czyli gdy widzimy np. oblanego błyszczącym lukrem pączka, stymulują nasze centrum przyjemności.

Ten właśnie sposób pobudzania naszego apetytu wykorzystują reklamy na plakatach, w telewizji lub w kinie.

Pokazanie apetycznie wyglądającego produktu stanowi idealną przynętę na klienta.

Mamy również zapach, np. gdy po drodze przechodzisz obok piekarni i wąchasz cudowny zapach świeżo upieczonego chleba.

Twój apetyt zostaje rozbudzony i oparcie się żądzy wstąpienia po świeże bułeczki wydaje się prawie niemożliwe.

apetyt.jpg
foto.shutterstock.com

Zapachy instynktownie wywierają silny wpływ na naszą podświadomość.

Ma to wiele wspólnego z tym, że węch był szczególnie ważny dla naszych przodków.

Strategia stymulowania doznań węchowych jest stosowana szczególnie w supermarketach, aby przekonać klienta do spontanicznych zakupów.

Oprócz oczu i nosa naszym apetytem mogą również kierować emocje.

Poprzez intensywne emocje, takie jak strach, gniew, zazdrość, ale także radość, uwalniane są pewne hormony, które aktywują nasze centrum nagrody.

Przekąska wydaje się wówczas w sam raz jako metoda na poprawę nastroju.

Prowadzi w krótkim czasie do polepszenia samopoczucia, niestety na krótko.

Zaobserwuj, czy ten mechanizm działa także na ciebie i przekonaj się, czy nie wpadasz w tę pułapkę.

Żywność dostarczana do żołądka nigdy nie zastępuje pustki i nie zmniejsza bólu emocjonalnego.

Niedobory składników odżywczych

Niekiedy nadmierny apetyt może być również powodem niedoborów składników odżywczych w organizmie.

Po chorobie lub skrajnym wyczerpaniu i nadmiernym stresie ich zapasy często mocno spadają, a jak wiadomo do optymalnego funkcjonowania każda komórka w ciele potrzebuje wystarczającej ilości witamin i pierwiastków śladowych.

Niedobór często objawia się bólem głowy, letargiem i zmniejszoną wydajnością.

Odczuwamy potrzebę sięgania po czekoladę, bo może potrzebujemy magnezu, mamy ochotę na słone przekąski, bo być może organizm upomina się o sód.

Upewnij się, że twoja dieta jest zrównoważona i dostarczasz do organizmu niezbędną porcję witamin i minerałów, zwłaszcza po stresujących sytuacjach.

W przyszłości staraj się świadomie postrzegać swoje uczucie głodu i nie mylić go z apetytem.

Zwróć uwagę na to, gdzie i kiedy czujesz głód, jakie to uczucie?

Czy masz do czynienia z pokusą, czy raczej z zaspokojeniem potrzeby fizjologicznej?

Świadomość tych różnic pomoże ci zachować kontrolę nawet w najbardziej kuszących momentach.

⇒ Czytaj także: JAK PRZESTAĆ ZAJADAĆ STRES?

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.