Czym są karty Iluminatów oraz jaki mają związek z prezydentem stanów zjednoczonych Donaldem Trampem? Iluminaci są niezwykle uważnie śledzeni przez tysiące zwykłych obywateli, zatroskanych o losy świata. Każdy ślad, wskazówka co do bieżących zagrożeń czy dalszych wydarzeń, jest odbierana z wyjątkową uwagą i traktowana z należytą powagą.

Oczywiście, wśród tych, którzy dostrzegają zawoalowany sens treści przekazywanych najczęściej nie wprost, ale za pomocą szyfrów, znaków, obrazów.

Sprawa wymaga odpowiedniego kontekstu i dostrzeżenia, iż cywilizacje nie są pozostawione same sobie – a w zdecydowanej większości przypadków są wręcz sterowane.

Czasem poprzez chaos, czasem pozornie nieistotne incydenty, czasem za pomocą kryzysu lub wojny.

karty-illuminatóe-kryzys.jpg
Kryzys ekononiczny Grecja fot.123rf.com

Rzadko zdarza się, że odkrywają karty Iluminatów.

Dlatego wiele wysiłku kosztowało, by zakryć te odkryte przez Steve Jacksona – teksańskiego wizjonera i artystę.

Karty Iluminatów – gra

Kiedy pod koniec lat osiemdziesiątych XX wieku pojawił się pomysł na grę, w której uczestnicy uczą się wykorzystywać dostępne zasoby – jak epidemie, zamachy, terror, wojny – do osiągnięcia własnych celów i zawładnięcia światem, wcale nie zauważono wokół tego wydarzenia jakiejś sensacji.

Być może gra okazałaby się jedynie kolejnym niszowym projektem, zupełnie bez istotnego echa.

Iluminaci nie chcieli jednak ryzykować.

W biurze pomysłodawcy wkrótce pojawiły się tajne służby, plądrując jego posiadłość pod zarzutem podejrzenia o hakerstwo.

karty-illuminatów-haker.jpg
fot.123rf.com

Wyssany z palca zarzut oczywiście został przed sądem szybko obalony – ale twórca odważnych kart otrzymał jasny przekaz: igrasz z ogniem.

Mimo wszystko gra Illuminati cards wyszła ostatecznie na rynek w 1995 roku.

Zestaw kart, za pomocą których gracz uczestniczy w wyimaginowanych wydarzeniach, wznieca niepokój, tworzy sztuczne choroby, obala rządy oraz manipuluje umysłami społeczeństw, bardzo się spodobał.

Z czasem, zauważono pewną właściwość – narzędzia i wydarzenia narysowane na kartach Jacksona wcale nie były odrealnioną rzeczywistością dostępną wyłącznie w wyobraźni gracza.

Kiedy kolejne obrazy okazywały się tożsame z faktycznymi incydentami i procesami na świecie, coraz więcej uwagi zaczęto poświęcać Kartom Iluminatów.

karty-illuminatów.jpg
fot.123rf.com

Rozpoczęły się dogłębne analizy, zestawianie wizji z faktami.

Otwierały się oczy wielu, kiedy mieli przed sobą relacje z tragedii 11 września w WTC oraz Pentagonie, a w ręce karty „terrorist nuke” czy „Pentagon” – łudząco podobne do przekazów telewizyjnych i opowieści naocznych świadków.

Oczywiście, karty Iluminatów odnoszące się do depopulacji, czy sterowania historią, mogą w wielu miejscach odnosić się do faktów już dokonanych w czasie gdy Jackson układał talię.

karty-illuminatów-wojna.jpg
fot.123rf.com

Jednak takie obrazy jak wspomniany „Terrorist nuke”, dają mocno do myślenia – czy autor rzeczywiście znał plany Iluminatów?

Czy uczestniczył w ich tworzeniu?

Czy dowiedział się i próbuje przestrzec świat?

W kontekście wydarzeń, które dopiero mają nadejść, pytania te są niezwykle istotne.

Na przykład, w odniesieniu do aktualnej ostatnio historii kart „Charismatic leader” oraz „Enough is enough”, które wielu ludzi wprost utożsamia z losem prezydenta USA.

karty-illuminatów-trump.jpg
Donald Trump fot.123rf.com

Prawdziwie charyzmatyczny i nieustępliwy, nieprzewidywalny – przez co niesterowalny biznesmen na czele mocarstwa uważanego za podstawowe narzędzie Iluminatów – czy ktoś na to w dłuższej perspektywie pozwoli?

Czy może to tylko kolejna marionetka Illuminatów, która ma dać nam złudzenie dobrych zmian?

Sam raczej jestem skłonny przychylić się do tej drugiej opcji.

Karta „enough is enough”, choć powstała jeszcze w XX wieku, do złudzenia przypomina twarz Donalda Trumpa.

Jest to obraz, na którym widać też lecącą kulę.

Karty Iluminatów grane są przez wieki i z pewnością przez wieki grane będą.

Talia stworzona przez Jacksona – choć hitem komercyjnym nie jest – przez wiele kręgów uważana jest za proroczą.

I zapowiada kolejne wydarzenia, które będą kluczowe dla świata.

Obserwujmy więc – i wyciągajmy wnioski.

Czytaj także: PATENT NUMER US 6506148 B2 – „PRZEPIS” NA MANIPULACJĘ LUDZKIMI UMYSŁAMI

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.