Zaburzenie depresyjne wiążą się z utratą zdolności do odczuwania radości, problemami ze snem, koncentracją, zaburzeniami apetytu i wagi. Depresja pochłania naszą energię i odbiera nadzieję. Przezwyciężanie zaburzeń depresyjnych nie jest ani szybkie, ani łatwe, ale dalekie jest od niemożliwego. Pomóc nam w tym może Matka Natura, która oferuje proste sposoby na polepszenie samopoczucia. Oto i one.

Dziurawiec – cudowne zioło

Dziurawiec zwyczajny to roślina, która ma magiczne właściwości słońca.

Jego kwiaty promieniują silną energią.

Zioło to zwiększa ilość serotoniny, której poziomy są niskie u osób cierpiących na zaburzenie depresyjne.

Dziurawiec zwyczajny można znaleźć w postaci kapsułek, tabletek, płynnych ekstraktów i herbat.

Efekty jego działania zauważalne są w ciągu od 4 do 6 tygodni, więc należy mu dać czas na rozpoczęcie swojej pracy.

dziurawiec-zwyczajny.jpg
foto.shutterstock.com

Możesz spożywać ziele dziurawca zwyczajnego dwa lub trzy razy dziennie w formie herbaty przygotowanej z 1 do 2 łyżeczek suszonego zioła lub dla uzyskania silniejszego efektu w formie nalewki.

Wystarczy 60-70 g suszonego lub świeżego ziela drobno posiekać i wrzucić do szklanego słoika.

Całość zalewać 230 ml spirytusu, zakręcić słoik i delikatnie potrząsnąć zawartością.

Codziennie potrząsaj nalewką.

Po dwóch tygodniach odcedź płyn z mieszaniny.

Nalewkę z dziurawca zwyczajnego należy przechowywać w ciemnych butelkach.

Zazwyczaj stosowana dawka to jedna łyżeczka do herbaty na pół szklanki ciepłej wody, przyjmowana tak trzy razy dziennie.

Niedobór magnezu

Współczesne diety często nie sprzyjają uzupełnianiu niedoboru magnezu, a ten ważny minerał odgrywa znaczącą rolę w ponad 300 strukturach enzymów regulujących szeroki zakres funkcji biochemicznych w organizmie.

Magnez m.in. dostarcza energii, bierze udział w syntezie DNA lub RNA, reguluje bicia serca i utrzymywanie stabilności przekaźników w naszym mózgu.

Jest często zalecany w stanach lękowych, depresji, apatii, niepewności, niepokoju i nerwowości, ponieważ to stres jest głównym czynnikiem, który usuwa magnez z naszego organizmu.

Jak uzupełnić niedobory magnezu w codziennej diecie?

Można polegać na jego źródłach od Matki Natury.

Wystarczy np. w ciągu jednego dnia zjeść 30 g prażonych migdałów lub orzechów nerkowca (pokrywa 20% zalecanej dziennej dawki), 1/2 szklanki gotowanej czarnej fasoli (pokrywa 15% zalecanej dziennej dawki), 1 średniego banana (8% dawki), 1/2 szklanki gotowanego szpinaku (pokrywa 20% zalecanej dziennej dawki), 1 szklanka mleka sojowego (pokrywa 15% zalecanej dawki).

Aby zaspokoić dzienne zapotrzebowanie na magnez, można również zjeść filiżankę nasion dyni lub sięgnąć po garść orzechów włoskich i ciemnozielone warzywa.

dieta-nastrój.jpg
foto.shutterstock.com

Kwas foliowy

Niedobór kwasu foliowego jest częsty u osób cierpiących na zaburzenie depresyjne.

Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Harvarda wykazało, że osoby cierpiące na zaburzenie depresyjne i niski poziom kwasu foliowego nie reagują dobrze na przepisane leki przeciwdepresyjne.

Ponadto naukowcy odkryli, że przyjmowanie suplementów kwasu foliowego poprawiło nie tylko samopoczucie pacjenta, ale i skuteczność leków przeciwdepresyjnych.

Cennym źródłem kwasu foliowego jest szpinak.

Jedna szklanka szpinaku (około 270 mg) stanowi 65% dziennego zapotrzebowania.

Podobnie jest ze szparagami, które dodatkowo są bogate w inne składniki odżywcze, takie jak witamina K, witamina C i witamina A.

Poza tym niedobory kwasu foliowego w codziennej diecie można uzupełnić, spożywając pomarańcze, papaje, grejpfruty, maliny, truskawki, zielony groszek i soczewicę.

Mniej kawy i alkoholu

Kofeina i alkohol mogą wywołać zaburzenia nastroju.

Alkohol w rzeczywistości ma działanie depresyjne – im więcej pijesz, tym bardziej popadasz w depresję.

Kofeina natomiast stymuluje ośrodkowy układ nerwowy, co w odpowiedzi może prowadzić do bezsenności, zwiększonych wahań nastroju i odczuwania lęku.

Chociaż niektóre badania czasami wykazują pozytywny wpływ kofeiny na zaburzenia depresyjne, ogólnie rzecz biorąc, nie wpływa ona dobrze na uspokojenie i tak rozregulowanego układu nerwowego.

Zdecydowanie lepiej pić więcej czystej wody.

aktywność-fizyczna.jpg
foto.shutterstock.com

Więcej ćwiczeń

Matka Natura dała nam możliwość ruchu i ćwiczeń na świeżym powietrzu, które mają znaczący wpływ na nastrój i samopoczucie.

Powszechnie wiadomo, że trening kardio zwiększa poziom endorfin, które są naturalnym „polepszaczem” nastroju.

Warto również wykonywać ćwiczenia rozciągające, takie jak joga i pilates, które mogą zmniejszyć napięcie mięśni i ogólnie odprężyć ciało.

Aktywność fizyczna zwiększa energię, równowagę fizyczną i psychiczną oraz elastyczność całego ciała.

Ćwiczenia to bezpieczny i naturalny sposób na poprawę nastroju i pokonanie zaburzeń depresyjnych.

⇒ Czytaj także: 5-HTP (EKSTRAKT GRIFFONIA SIMPLICIFOLIA) JAKO NATURALNY ANTYDEPRESANT

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.

P.S. Informacje przedstawione w artykule nie są pisane przez lekarza. Mają charakter informacyjny i nie stanowią fachowej porady medycznej. Wszelkie rady, które są na mojej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.