Prawo równowagi między braniem a dawaniem jest jednym z ważniejszych praw naszego życia. Przenika cały czas przez nie i jest podstawą wszelkich harmonijnych relacji. W każdym związku musimy zachować równowagę między „braniem” a „dawaniem”. Co się stanie, gdy zostanie ona zachwiana?

Harmonijne relacje

Harmonijny związek można porównać do gimnastyczki chodzącej na linie nad przepaścią z długą tyczką w rękach.

Może liczyć tylko na utrzymanie równowagi.

Jeśli jedna strona tyczki przeważy – gimnastyczka spadnie.

Tak też jest w związku – jeśli jedna strona daje za dużo, a druga za dużo bierze – związek upadnie.

Na przykład kobiety w istocie uwielbiają coś od siebie dawać – służyć, pomagać, wspierać.

W zamian oczekują akceptacji, prezentów, komplementów, pomocy, a gdy to dostają, znów czują, że muszą coś zrobić, jakoś się odwdzięczyć – błędne koło.

O wiele łatwiej jest nie brać, aby nie być dłużnikiem – i to właśnie zachowanie kobiet niszczy relacje.

Są też ludzie, którzy są przyzwyczajeni do brania od dzieciństwa – wyraźnie wiedzą, czego potrzebują.

To jest „konsumpcjonizm” lub „pasożytnictwo”.

Robią to, czego potrzebują, starają się wszędzie otrzymać maksimum, a jednocześnie sami nie lubią dawać niczego.

Wiele osób nie lubi płacić podatków, ale kochają świadczenia socjalne.

Inni nie lubią dawać prezentów gwiazdkowych, ale sami uwielbiają je dostawać.

Jeszcze inni nie podzielą się ostatnim ciasteczkiem, ale chętnie wezmą coś „gratis”.

Jest zbyt wiele takich przykładów.

W niektórych sytuacjach za dużo bierzemy, a w niektórych za dużo dajemy, dlatego ważne jest jednak, aby zrozumieć, że w każdej relacji musi istnieć równowaga.

Jeśli dajesz i dajesz cały czas, ale nic nie bierzesz, pozostawiasz kogoś w wielkim długu wdzięczności.

Jeśli zaś bierzesz cały czas, ale nic nie dajesz od siebie, to prędzej czy później partner tej relacji stanie się wyczerpany i będzie miał dość.

Równowaga powinna być wszędzie

Niektórzy uważają, że otrzymując coś dobrego, zawsze trzeba dać człowiekowi trochę więcej.

To znaczy, na przykład, ktoś przyniósł ci czekoladowy baton, Ty  jutro przynieś dwa dla niego.

Tylko, czy taka wymiana ma sens w innych sytuacjach?

Czy ktoś, kto poświęca się swojej pracy za skromne zarobki, z jakiegoś powodu ma jej poświęcać się bardziej?

Czy mamy pomagać innym, kiedy zachowują się bezczelnie?

Najważniejsze jest to, że wymiana dotyczy wszystkiego wokół – relacji w biznesie, w pracy, z przyjaciółmi, w związku itp.

Są to naturalne prawa wzrostu i rozwoju wszystkiego wokół.

Bardzo ważne jest dla nas, abyśmy nauczyli się sami utrzymywać równowagę.

prawo-równowagi.jpg
foto.123rf.com

Ważne jest, aby brać od kogoś tyle samo, ile sami możemy dać o siebie.

Jedynym związkiem, w którym prawo równowagi między braniem i dawaniem działa trochę inaczej, jest relacja dziecko-rodzic.

Rodzice zawsze dają dzieciom więcej, a dzieci chętnie biorą od swoich rodziców.

Rodzice dają nam życie, a to jest duży dług wdzięczności.

Naszym zadaniem jest przyjąć ten prezent i cieszyć się nim z całego serca.

Jednak gdyby na to popatrzeć z innej strony – dzieci dają rodzicom równie dużo – bezwarunkową miłość i rozwój osobisty.

Dlatego nie wymagajcie od dzieci zwrotu takiego „długu”.

Po prostu patrzcie, jak dorastają i przekazują energię swoim dzieciom i tak dalej – cieszcie się po prosty ich szczęściem i sukcesami.

Nauka brania i dawania

Relacje są zawsze wymianą i ruchem, mogą wzrastać lub spadać.

Wszelką nierównowagę na płaszczyznach brania i dawania w różnych związkach należy zmieniać, bo tylko wtedy istnieje realna możliwość naprawienia tego braku harmonii.

Jeśli dużo daję, to co robić?

Musisz tymczasowo przestać dawać i nauczyć się brać.

Jeśli jeszcze nic nie dostajesz, naucz się czekać.

Jeśli otrzymuję za dużo, co powinienem zrobić?

Tymczasowo przestań brać i zacznij dawać coś od siebie.

Jeśli nie biorą ode mnie, co robić? Przynajmniej próbuj.

Jak określać równowagę między „więcej” i „mniej” w kategoriach brania i dawania?

Czy trochę więcej będzie dobrze, trochę mniej będzie źle?

Odpowiedzią tutaj są Twoje własne uczucia i własne sumienie.

Na pewno nie jest normalne, by udawać, że wszystko jest w porządku, kiedy za dużo bierzemy i za mało dajemy lub odwrotnie.

Każdy z nas wewnątrz zawsze wie, gdzie jest ta linia równowagi…

⇒ Czytaj także: RÓWNOWAGA – JAK JĄ ZACHOWAĆ W DOBIE INTERNETOWEGO PERFEKCJONIZMU?

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.