Choć temat wyznaczania granic powraca wielokrotnie podczas różnego rodzaju seminariów psychologicznych i spotkań poświęconych indywidualnemu rozwojowi, to wciąż mamy problem z realizacją kilku prostych zasad. Wyznaczanie granic w codziennych sytuacjach życiowych jest niezbędnym elementem do utrzymania zdrowej kondycji psychicznej oraz właściwych relacji społecznych.

Przede wszystkim mowa jest tutaj poczuciu bezpieczeństwa oraz zdobywaniu szacunku przez innych.

Ustalone przez nas granice informują osoby znajdujące się w naszym środowisku o tym, jakim typem człowieka jesteśmy – co nas wewnętrznie buduje, a co nam szkodzi.

Przeciw skrajnościom

Naruszanie strefy komfortu czyjejś osoby lub pozwalanie komuś na zachowania przekraczające nasze poczucie wolności mogą prowadzić do przyjmowania roli kata lub ofiary w relacjach międzyludzkich.

Innym najczęściej spotykanym skutkiem jest problem braku asertywności.

Tu już prosta droga do stracenia poczucia własnej wartości oraz bycia przedmiotem czyjejś manipulacji.

Rzadziej spotykanym – aczkolwiek równie niebezpiecznym dla nas samych jest sytuacja, w której wyznaczane przez nas granice stają się zbyt sztywne.

wyznaczanie-granic.jpg
foto.123rf.com

Wtenczas budujemy wokół siebie symboliczny mur, odgradzający nas od kontaktów z drugim człowiekiem.

Z obawy przed krzywdą izolujemy się od innych, a tym samym popadamy w coraz większą samotność.

I choć potrafimy powiedzieć „nie” – to pod pozorem zdrowego dystansu, odrzucamy od siebie również wiele pozytywnych emocji.

Oczywiście same granice są płynne i zależą od konkretnego człowieka.

Dlatego należy uważać, aby nie popaść w skrajność.

Z jednej strony możemy łatwo narazić się na przemoc i agresję, a z drugiej popaść w samotność.

Jak dbać o własne granice?

Bardzo często w sytuacjach, w których ktoś przekracza nasze granice (zwłaszcza na polu zawodowym), zaczynamy odczuwać strach, a nawet wstyd.

Podświadomie wychodzimy z założenia, że ewentualny „bunt” może przynieść nam więcej szkód niż korzyści.

I tak na przykład w obawie przed utratą pracy pozwalamy poniżać się szefowi.

W ten sposób nie tylko ignorujemy własne emocje i uczucia, ale również dajemy „zielone światło” innym osobom do możliwości bezkarnego wykorzystywania nas.

wyznaczanie-granic.jpg
foto.123rf.com

Ustalanie własnych granic powinno wynikać ze znajomości samego siebie, a dokładniej wyznawanych wartości i zasad, zgodnie z którymi chcemy żyć.

Dlatego podczas codziennych sytuacji powinniśmy zwracać uwagę na te zachowania innych osób, które wzbudzają w nas poczucie dyskomfortu.

Warto zadawać sobie pytanie o nasze samopoczucie oraz reakcje w trakcie spotkań.

Niejednokrotnie nasze ciało w podświadomy sposób daje nam znać o poczuciu zagrożenia.

Wtedy cofamy się, przyjmujemy pozycje zamknięte lub staramy się nie nawiązywać kontaktu wzrokowego z rozmówcą.

Granice wyznaczać możemy najróżniejszymi sposobami.

Najłatwiejszą drogą pozostaje ta werbalna.

Tutaj najlepiej skorzystać z takich formuł, jak: „nie życzę sobie”, „uszanuj , że…”,” nie mam ochoty”.

Nie bójmy się mówić o naszych oczekiwaniach i uczuciach.

Pamiętajmy również, by nasz komunikat był jasny, odważny, ale bez wypowiadany spokojnie.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.