Autyzm w ciągu kilku ostatnich dekad stał się jednym z najczęstszych, całościowych i rozległych zaburzeń rozwojowych o podłożu neurobiologicznym. Jego leczenie to dochodowy biznes (szacuje się, że do 2025 roku będzie warte ponad bilion dolarów). Nie dziwi więc fakt, że wiele osób poszukuje alternatywnych metod zapobiegania autyzmowi. Najnowsze ustalenia naukowców dowodzą, że zdrowe jelita przyszłej matki są kluczowym czynnikiem przeciwstawiającym się rozwojowi autyzmu i innych zaburzeń rozwoju układu nerwowego u jej dziecka.

Zdrowe jelita ciężarnej

Nie od dziś wiadomo, że dieta ciężarnych kobiet ma wielki wpływ na zdrowie ich dzieci.

Powszechne zalecenia krążą wokół rezygnacji z picia alkoholu i palenia papierosów, uzupełniania diety w kwas foliowy i ogólnego zwracania uwagi na to, by jeść zdrowo, aby dać dziecku jak najlepszą szansę na zdrowe życie.

dieta-ciąża-autyzm.jpg
Niezdrowy pokarm dla płodu foto.depositphotos.com

Teraz do powyższej listy należy dodać nowe zalecenie, a mianowicie – należy zadbać o zdrowie jelit.

Zgodnie z badaniem przeprowadzonym przez naukowców z University of Virginia School of Medicine, zaburzenie mikrobiomu jelitowego matki, czyli zmiany w zbiorze mikroorganizmów, które zamieszkują jej jelita, jest kluczowym czynnikiem ryzyka wystąpienia autyzmu i innych zaburzeń neurorozwojowych u jej potomstwa.

Zgodnie ze spostrzeżeniami badaczy zmiana diety przyszłej matki, może zapobiec autyzmowi.

Mikrobiom a autyzm

Naukowcom udało się zapobiec zaburzeniom rozwoju układu nerwowego u myszy laboratoryjnych, podobnym do autyzmu poprzez blokowanie cząsteczki zapalnej wytwarzanej w układzie odpornościowym zwanej interleukiną-17a (IL-17a).

Ustaliliśmy, że mikrobiom ma kluczowe znaczenie w określaniu podatności na zaburzenia związane z autyzmem, więc sugeruje, że w przypadku zapobiegania autyzmowi można byłoby manipulować mikrobiomem jelitowym matki, albo blokować IL-17a – twierdzi dr John Lukens, główny naukowiec z Departamentu Neurobiologii w UVA – i dodaje, że można również użyć interleukiny-17a jako biomarkera do wczesnej diagnozy autyzmu.

Zdaniem badaczy jelita jako „drugi mózg” i ich flora bakteryjna mogą kształtować rozwijający się mózg płodu na wiele sposobów.

Zdaniem dr Lukensa mikrobiom matki odgrywa istotną rolę w regulacji pracy układu odpornościowego potomstwa i tego, jak zareaguje on na infekcję, zranienie lub stres.

Zaburzony mikrobiom sprawia, że nienarodzone dziecko staje się podatne na zaburzenia rozwoju układu nerwowego, w tym na występowanie autyzmu.

Kluczem właściwa dieta

W badaniach podkreślono, że takie odkrycie jest wielką szansą na obniżenie ryzyka zachorowania dziecka na autyzm, ponieważ mikrobiom jelitowy można łatwo modyfikować i „naprawić” poprzez odpowiednią dietę, probiotyki lub przeszczepienie flory kałowej.

dieta-ciąża.jpg
Zdrowa i niezdrowa dieta w ciąży foto.depositphotos.com

Na początek kluczem jest oczywiście zdrowa dieta przyszłej matki, która skupia się wokół zadbania o wsparcie flory bakteryjnej jelit.

Dalsze kroki w ochronie dziecka przed autyzmem i zatrzymaniem jego epidemii, obejmują niepoddawanie się szczepionkowemu holokaustowi.

Toksyczne działanie jednego lub większej liczby składników (lub zanieczyszczenia), pochodzących ze szczepionek przyczyniają się do powstawania autyzmu.

Czytaj także: SZCZEPIONKA 6w1 UZNANA ZA PRZYCZYNĘ AUTYZMU

♦ Zareklamuj światu swoją działalność, produkty, miejsce, wydarzenie itd. – dodaj ogłoszenie KLIK

♦ Odkrywaj zakryte z nami, wspieraj rozwój portalu KLIK

♦ Współpraca reklamowa na portalu [email protected]

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.

P.S. Informacje przedstawione w artykule nie są pisane przez lekarza. Mają charakter informacyjny i nie stanowią fachowej porady medycznej. Wszelkie rady, które są na mojej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.