Probiotyki korzystnie wpływają na pracę układu pokarmowego – to wiadomo nie od dziś. Jednak wiadomo też, że jelita to nasz drugi mózg, a więc ich flora bakteryjna pełni też ważną rolę w funkcjonowaniu mózgu. Badania z ostatnich lat pokazują, że nieprawidłowa mikroflora jelitowa może mieć znaczenie w rozwoju zaburzeń lękowych i zaburzeń nastroju. A za wszystko odpowiada nieprawidłowa dieta…

Oś jelitowo-mózgowa i stres

Oś jelitowo-mózgowa jest dwukierunkowym połączeniem między florą bakteryjną jelita a ośrodkowym układem nerwowym.

Mikroflora jelitowa może przyczyniać się do nieprawidłowego funkcjonowania układu pokarmowego, ośrodkowego układu nerwowego, autonomicznego układu nerwowego i układu odpornościowego.

probiotyki.jpg
foto.depositphotos.com

Z kolei zmiany w tych poszczególnych układach mogą niekorzystnie wpływać nie tylko na funkcjonowanie bariery przewodu pokarmowego, ale także zwiększać naszą reaktywność na stres oraz podnosić lęk, obniżać nastrój, sprzyjać powstawaniu negatywnych myśli i zachowań depresyjnych.

Największym zagrożeniem dla mikroflory jelitowej i odporności organizmu jest przewlekły stres.

Flora bakteryjna jelit ma więc wpływ na funkcjonowanie całego naszego organizmu w stresujących warunkach, ale również stresujące warunki mają wpływ na mikroflorę jelitową.

Przewlekły stres prowadzi do zniszczeń nie tylko neuronów w mózgu, ale także i flory bakteryjnej jelit.

W zniszczonej mikroflorze jelitowej dochodzi do zablokowania wydzielania serotoniny – hormonu szczęścia, którego aż 90% przy udziale tryptofanu jest produkowane w jelitach.

W konsekwencji spada nasza odporność fizyczna i psychiczna, i jesteśmy podatni na depresję.

Probiotyki wpływają na nastrój

Badania przeprowadzone przez naukowców z Leiden Institute of Brain and Cognition w Holandii potwierdziły, że bakterie jelitowe rzeczywiście wpływają na nasze negatywne myślenie i nastrój.

probiotyki.jpg
foto.123rf.com

Badaniem objęto 40 zdrowych osób.

Podzielono ich na dwie równe grupy.

Przez 4 tygodnie codziennie uczestnicy badania przyjmowali samodzielnie przygotowany roztwór z rozrobionego w wodzie lub mleku proszku.

Jedna grupa otrzymywała saszetkę z proszkiem, w którym znajdował się suplement probiotyczny, a druga grupa przyjmowała placebo.

W preparacie zastosowano takie probiotyki jak: Lactobacillus acidophilus, Bifidobacterium bifidum, Bifidobacterium lactis, Lactobacillus brevis, Lactobacillus casei, Lactococcus lactis i Lactobacillus salivarius.

Zarówno przed jak i po czterech tygodniach badania każdy z uczestników wypełnił kwestionariusz oceniający jego nastrój i skłonność do depresji.

Okazało się, że u osób, które przyjmowały probiotyczną mieszaninę, nastąpiła znaczna redukcja negatywnych myśli.

Osoby te rzadziej też rozpamiętywały przyszłość, słabiej reagowały na sytuacje wywołujące smutek i byli w znacznie mniejszym stopniu narażeni na oddziaływanie smutnych, depresyjnych myśli – zwłaszcza agresywnych i natarczywych – niż osoby przyjmujące placebo.

Odpowiednia dieta

Z powyższego wynika, że jeżeli chcemy cieszyć się nie tylko zdrowiem jelit, ale i naszego mózgu musimy zadbać o regularne odbudowywanie mikroflory jelitowej.

probiotyki.jpg
Dieta probiotyczna foto.123rf.com

Jeśli w swojej diecie uwzględnimy spore ilości produktów fermentowanych, np. kiszone ogórki i kiszoną kapustę oraz będziemy regularnie sięgać po probiotyki w postaci suplementów lub napoje z wyselekcjonowanymi szczepami bakterii kwasu mlekowego, np. jogurty naturalne, kefiry i zsiadłe mleko, niestraszne nam będą negatywne myśli i na dobre pożegnamy się ze smutkiem.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

Zapisz się do subskrypcji
otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach