Pewnie masz już jakieś wyobrażenie na temat medytacji. Być może na słowo medytacja widzisz mnicha, który siedzi w kwiecie lotosu i unosi się nad ziemią, a być może przychodzi Ci do głowy obraz osoby, która robi dziwne pozycje — np. stoi na głowie. Może słyszałeś, że podczas medytacji trzeba mieć czysty umysł i nie mieć żadnej myśli?

Z takimi lub podobnymi wyobrażeniami o medytacji się ostatnio spotykałem i dlatego chciałbym Ci przybliżyć temat medytacji. Co z tych wyobrażeń jest prawdziwe, a co zostało przeinaczone i może być przeszkodą na drodze w praktyce medytacji?

Medytacja w ostatnich latach jest coraz szerzej badana przez naukowców i przestaje być tematem ezoterycznym, niezrozumiałym przez ludzi ze świata zachodu.

Co za tym idzie, co raz więcej osób zaczyna interesować się tematem medytacji. W świecie firm IT coraz milej widziane są zajęcia z medytacji dla pracowników. Np. firma Google już w 2007 roku wprowadziła regularne zajęcia dla swoich pracowników z medytacji.

Skoro coraz więcej ludzi zachodu interesuje się medytacją, to w takim razie nie może to być temat tak ezoteryczny, jak niektórym z nas mogłoby się wydawać…

Czym jest medytacja?

Definicji medytacji jest wiele, technik medytacyjnych także jest wiele. Mniej lub bardziej te definicje i techniki różnią się od siebie, ale mają one też wspólne elementy.

W skrócie można by powiedzieć, że medytacja jest nauką obserwacji naszego umysłu oraz jego trenowaniem.

Czym jest umysł?

Umysł jest abstrakcyjnym określeniem dla naszego mózgu oraz ogólnie naszego organizmu. Umysł odpowiada za przetwarzanie bodźców, które odbieramy naszym ciałem przy pomocy różnych zmysłów (np. wzroku, słuchu itd.).

Umysł można by porównać do oprogramowania, które instalujemy na komputerze. Jest on zestawem programów (uwarunkowań), które mają swoje konkretne cele i zastosowania.

Wszystkie nasze przekonania na temat świata, ludzi czy nawet siebie są programami umysłu. Te programy mogą być dla nas korzystne lub szkodliwe.

umysł-mózg-medytacja.jpg
shutterstock.com

Dzieje się tak dlatego, że większość programów, które posiadamy w swoim umyśle, zostało zainstalowanych w okresie naszego dzieciństwa. W tym okresie nie mieliśmy jeszcze zbyt szerokiej wiedzy na temat siebie. Nie wiedzieliśmy, co jest dla nas dobre a, co nie.

Nawet jeżeli byśmy wiedzieli to i tak byliśmy zdani na naszych rodziców — po prostu byliśmy za mali, żeby sami sobie poradzić w świecie.

Jak obserwować umysł?

Umysł jest dynamicznym tworem, który jest w ciągłym ruchu. Ciągle do niego dochodzi mnóstwo bodźców poprzez nasze zmysły.

Nawet gdy siedzimy sami w cichym pokoju to i tak w takiej sytuacji ciężko powiedzieć, że nasz umysł się nudzi. W każdej sekundzie dochodzą do nas doznania z naszego ciała, dźwięk naszego oddechu, odczuwamy temperaturę powietrza czy po prostu przez głowę przelatuje nam mnóstwo myśli.

W spokojniejszych momentach umysł przetwarza informacje zapisane w naszym ciele więc tak czy inaczej, on się nigdy nie nudzi — tym samym my też nie jeżeli potrafimy go obserwować!

Jak zatem obserwować umysł? Obserwacja umysłu wygląda nieco inaczej niż obserwacja np. kamienia. Obserwacja umysłu polega na obserwacji treści naszego umysłu, czyli obserwacji doznań, emocji oraz myśli.

Żeby móc obserwować umysł potrzebujemy wybrać jakiś punkt referencyjny, który będzie nam służył jako kotwica, która będzie przypominała nam o naszym celu, jakim jest obserwacja umysłu.

Bez takiego punktu referencyjnego umysł wciągnie naszą uwagę i tym samym będziemy zidentyfikowani z naszym umysłem. A gdy jesteśmy z czymś zidentyfikowani, wtedy nie możemy tego obserwować.

Jak zacząć medytować?

Często wybieranym i polecanym punktem referencyjnym podczas medytacji jest nasz własny oddech. Oddech jest czymś, co nam towarzyszy przez całe życie zatem zawsze i w każdym momencie naszego życia możemy się na nim skupić.

shutterstock.com

Poza tym oddech jest jednym z kluczowych procesów fizjologicznych, które zachodzą w jego ciele. Większa świadomość oddechu może pomóc nam np. w łatwiejszym rozpoznawaniu swoich stanów emocjonalnych oraz psychofizycznych.

Nasz oddech się zmienia w zależności od naszego stanu umysłowego. Np. zazwyczaj nasz oddech jest przyspieszony w momencie stresu a wolniejszy w momencie głębokiego relaksu.

Gdy już mamy punkt referencyjny, którym jest np. nasz oddech, to po prostu skupiamy całą swoją uwagę na tym obiekcie medytacji. Aby ułatwić sobie obserwacje oddechu, dobrze jest wybrać jak najmniejszy obszar na swoim ciele, na którym możemy obserwować proces zachodzącego oddychania.

W praktyce Vipassany  polecanym punktem jest punkt w okolicach nosa. Ważne jest, żebyśmy byli w stanie świadomie zauważać ruch powietrza w tym miejscu.

Gdy już wiemy jak obserwować swój oddech, to tak naprawdę w tym momencie już możemy zacząć praktykę obserwacji swojego umysłu.

Siadając do medytacji z postanowieniem obserwacji oddechu mamy jasny konkretnie sprecyzowany cel. Zatem jeżeli podczas medytacji nasza uwaga powędruje w miejsce umysłu, które nie ma nic wspólnego z obserwacją oddechu, czyli ustawionym przez siebie celem tzn. że umysł mimowolnie wciągnął naszą uwagę.

Jest to proces powszechny w ciągu naszego codziennego życia, jeżeli nie praktykujemy medytacji.

umysł-medytacja.jpg
shutterstock.com

Nasza uwaga jest pochłaniania przez przypadkowe, myśli, emocje oraz bodźce dochodzące do naszego umysłu. Jeżeli taka sytuacja już się wydarzy, to jest to doskonała lekcja dla nas, z której można wyciągnąć kilka przykładowych wniosków:

Właśnie dowiedzieliśmy się, co w naszym umyśle jest takiego, że przyciąga naszą uwagę. Np. jeżeli pochłonęła naszą uwagę myśl o jedzenie tzn. że jedzenie jest dla nas na tyle ważne, że zabiera naszą uwagę nawet, wtedy gdy mamy jasny i sprecyzowany cel.

Dowiedzieliśmy się także, że nie mamy pełnej kontroli nad naszą uwagą. Nasza uwaga mimowolnie powędrowała w inne rejony umysłu.

Możemy też zauważyć, że różne obiekty naszego umysłu mogą pochłonąć naszą uwagę. Mogą to być wewnętrzne bodźce jak np. myśli, emocje, doznania lub zewnętrzne zapach, szczekanie psa itp.

Sam proces obserwacji umysłu może być dla nas już wielką wartością. Jest to fascynujące, że większość ludzi nigdy nie poświęciła wiele czasu na obserwację swojego umysłu. Za to potrafi poświęcić wiele godzin dziennie na oglądanie filmów w telewizji.

Umysł jest czymś, co definiuje naszą jakość życia, dlatego warto mu się bliżej przyjrzeć i lepiej go zrozumieć.

Trening umysłu

Teraz gdy już mniej więcej wiemy, jak działa nasz umysł, to możemy też zacząć go świadomie trenować. Po co jednak trenować umysł możesz zapytać…

Jak wspomniałem na początku, umysł jest zbiorem różnych uwarunkowań, myśli, przekonań o świecie, życiu, sobie… Uwarunkowania, które istnieją w umyśle, często powodują wewnętrzne konflikty, cierpienie czy utrudniają budowanie harmonijnych relacji z innymi ludźmi.

Celem treningu umysłu w medytacji jest instalowanie użytecznych i sprzyjających programów. Chodzi nam o takie programy, dzięki którym żyje nam się lżej, odczuwamy więcej radości, szczęścia oraz tworzyć harmonijne relacje z innymi ludźmi.

Te jakości możemy uzyskać poprzez kultywowanie w sobie życzliwości, wdzięczności oraz autentyczności. Te wspomniane treningi pomagają nam w osiągnięciu większego szczęścia oraz dobrych relacji z innymi. Są też niezbędnymi elementami podczas prawidłowej praktyki medytacyjnej.

W momencie, gdy nasza uwaga zostaje pochłonięta przez umysł, a następnie uświadamiamy sobie ten fakt, to wtedy następuje okazja, w której możemy trenować swój umysł i zmieniać swoje dotychczasowe uwarunkowania.

panowanie-nad-umysłem.jpg
shutterstock.com

W tym właśnie krótkim momencie, gdy mamy świadomość tego, co się wydarzyło, możemy:

-wybrać czy nasza uwaga pójdzie w rejony umysłu, w których krytykujemy siebie za to, że nie daliśmy rady utrzymać uwagi w jednym miejscu,

-możemy też pójść w rejony umysł, w których wybaczamy sobie, że nie daliśmy rady ujarzmić naszej uwagi oraz z łagodnością i życzliwością wrócić do przedmiotu medytacji.

Poprzez regularny trening i wybieranie drugiej opcji rozwijamy w sobie akceptacje i życzliwość względem samego siebie. Podczas jednej sesji medytacyjnej takich okazji mamy wiele.

Mnożąc ilość sesji medytacyjnych przez ilość okazji do treningu umysł podczas jednej sesji, uzyskamy całkiem dużą liczbę. Dzięki temu praktyka medytacji może uczynić sporą różnicę dla naszego umysłu a tym samym dla naszego życia.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że udało mi się przybliżyć ci nieco jak medytować oraz czym jest medytacja.

W medytacji nie chodzi o konkretną pozycję ciała i nie chodzi w niej także o ponadnaturalne zdolności. W medytacji najważniejsza jest nauka obserwacji umysłu, by nie identyfikować się z jego treścią w każdym momencie naszego życia.

Druga ważna rzecz to trenowanie umysłu w taki sposób, by odczuwać w sobie więcej akceptacji i życzliwości. Te jakości prowadzą do odczuwania większej ilości szczęścia i harmonii. Poza tym pomaga to też budować głębsze i harmonijne relacji z innymi ludźmi.

Zapraszam Cię także na mojego bloga, gdzie możesz znaleźć więcej medytacji prowadzonych i dowiedzieć się więcej o korzyściach medytacji.

Sylwester Rogalski

jakmedytowac.pl

⇒ Czytaj także: JAK MEDYTACJA WPŁYWA NA NEUROPLASTYCZNOŚĆ MÓZGU

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI