Trahi – kim są przedstawiciele tej rasy? Na planecie Ziemia zamieszkuje równoległa rozumna rasa Wodnych Ludzi, czy jak kto woli syren. Społeczność oraz całe ich rodziny mieszkają na mieliznach wygrzanych słońcem i ciepłymi prądami, a także w jaskiniach na rafach…

Woda to życie

Jak wiadomo – woda to życie.

Ludzka krew ma identyczny skład jak woda morska!

Ta ostatnia, oprócz chloru i sodu zawiera 80 innych cennych pierwiastków, a w tym siarkę, miedź, fluor, tytan, stront, mangan i z tego, aż 21 – na przykład magnez, potas, wapń, cynk, żelazo, krzem, fosfor, jod – jest niezbędnych do życia.

Także dla największego z ludzkich organów, czyli Waszej skóry, woda i woda morska jest nieoceniona.

Tonizuje ją i napina oraz reguluje jej równowagę kwasowo-zasadową, dzięki czemu staje się bardziej elastyczna.

Likwiduje obrzęki, nawilża i wygładza, przyspiesza rozpad tłuszczu, wzmacnia naczynka krwionośne i chroni je przed pękaniem, ułatwia usuwanie toksyn i drenowanie tkanek, poprawia krążenie, dezynfekuje i leczy różne schorzenia.

Budowa i skład kryształków soli morskiej są tak skomplikowane, że nie sposób odtworzyć ich w laboratorium.

Kiedy brakuje krwi do transfuzji, lekarze mogą używać zamiast niej… wody morskiej, gdyż nawet poziom jej zasolenia jest zbliżony do tego w ludzkich płynach tkankowych.

Bardzo podobnie do rybich skrzeli funkcjonują także ludzkie płuca.

Zanim przyjdzie na świat ludzki, a także zwierzęcy płód doskonale funkcjonuje w macicznym płynie owodniowym i to pomimo braku skrzeli.

Proces wymiany tlenu i dwutlenku węgla odbywa się poprzez łożysko, które łączy krwiobieg matki i dziecka.

To tzw. komórkową pamięć „oddychania” płynem zachowujecie w podświadomości przez całe życie.

Ludzie wodni

Zanim powstało życie na lądzie w 1-szej 2, 3, 4, 5 i 6 generacji, jak i w 7 obecnej generacji ludzkiej u zarania dziejów doszło do rozdzielenia gatunku Homo na Homo sapiens, czyli ludzi lądowych i Homo sapiens aquaticus, czyli ludzi wodnych.

Są rasą, która należy do rdzennej populacji prastarej Tiamaty Ziemi i jedną z przedstawicieli 1 generacji istot Ziemskich, a do tego są rdzenni oraz niemieszani, ale też przetrwali.

Nie są podatni na ingerencje innych istot.

Oni żyją we Wszechoceanie już od ok. 7 mln lat – odkąd na afrykańskim wybrzeżu Oceanu Indyjskiego doszło do zejścia pewnego gatunku człekokształtnych na plaże, gdzie znalazły one dużą ilość wysokobiałkowego i łatwo przyswajalnego pożywienia w postaci ryb, krabów, alg i innych owoców morza.

To z kolei wpłynęło dodatnio na rozwój ich mózgu i przyspieszyło uzyskanie postawy wyprostowanej, zaś po upływie kilku dalszych milionów lat spowodowało przejście ze środowiska lądowego do środowiska morskiego.

syreny.jpg
fot.123rf.com

Spowodowało to u Nich zanik nóg i wykształcenie się ogona z płetwą ogonową.

Poza tym Istoty te przystosowane są do ciemności, które panują w wodach Wszechoceanu, a stąd ich ogromne oczy, w których rodopsyna została zastąpiona przez chryzopsynę, bez czego widzenie w szczątkowym świetle, przenikającym do około 300 m głębokości, byłoby niemożliwe.

Istoty te mają zmysł echolokacji, jak waleniowate, dzięki czemu orientują się w wodnych przestworach oraz umiejętność oddychania pod wodą, która się wykształciła.

Istoty te oddychają powietrzem rozpuszczonym w wodzie, tak jak ryby, a oddychają, tak jak waleniowate – powietrzem atmosferycznym.

Wiedza przodków pozwala oddychać pod wodą każdemu.

Wy wszyscy, jeżeli tylko sobie tego zażyczymy, możecie być istotami dwudysznymi.

Jesteśmy dziećmi nie tylko Gwiazd, ale też Wszechoceanu, które dawno temu opanowały ląd.

Na planecie Ziemia zamieszkuje równoległa rozumna rasa Wodnych Ludzi, czy jak, kto woli – „Syren”.

Wodne Istoty zwane rasą „TRAHI” Aquaticus, a jest to wczesna rasa PRADAWNYCH WODNYCH ISTOT BARDZO INTELIGENTNYCH, które znane są Wam z mitów i baśni jako SYRENY, a są pozostałością i wynikiem eksperymentów genetycznych istot oraz przybyszy poprzednich cywilizacji.

„Syreny” i ich potomstwo oraz dzieci, które, podobnie jak ludzkie osobniki, rodzą się pojedynczo, a rzadko dwójkami.

Jest też odmienna rasa nazywana „TREHAMI”, czyli według Waszego nazewnictwa są to tzw. Rusałki.

Są drobniejszej postury w porównaniu z ludźmi, ale ich muskulatura jest bardziej widoczna, żylasta i niezwykle silna.

Lekko zrywały sieci i w związku z tym trudno było je złowić czy uwięzić.

Są agresywne, dlatego że doznały wiele krzywd od ludzkiej populacji i teraz ich unikają.

Syrenia społeczność

„TRAHI” Aquaticus – Syrenia społeczność oraz całe ich rodziny mieszkają na mieliznach wygrzanych słońcem i ciepłymi prądami, a także w jaskiniach na rafach.

Stamtąd prowadzą ukryte wyjścia na ląd, plantacje wodorostów i zagrody dla ryb.

Gospodarze Wód znają ogień, który rozniecają dla ogrzania się i przygotowania jedzenia w swoich suchych jaskiniach.

Znają oni także tkaną odzież, która służy im na lądzie.

Są inteligentnymi istotami dwudysznymi.

To społeczność linarna, ale też w głębiach oceanicznych pod dnem oceanów są wodne kratery rozwiniętych wodnych cywilizacji, które korzystają z energii wody oraz asymilacji źródeł fauny i flory iluminescencyjnej, która daje im światło wewnątrz powierzchni Ziemi.

Światło przetworzone przez kryształy daje im energię oraz zasoby życiowe.

Żyją w zamkniętych jasno oświetlonych przestrzeniach, które są wypełnione urządzeniami technicznymi nieznanego dla ludzi przeznaczenia.

Są usposobienia dobrodusznych istot w srebrzystych odzieniach z tworzywa nici, które są pozyskiwane z kryształu i wody oraz złota.

Jednak anatomicznie nie różnią się od Was i są bez jakichś rybich ogonów czy płetw, ale mają widoczne skrzela tak, że mogą oni oddychać w wodnych głębinach, gdzie mieli plantacje jadalnych wodorostów, polowali, a także wydobywali złoża ropy naftowej oraz substancji programowalnej nazywanej przez ludzi Black Goo.

Posiadają biologiczne środki techniczne z wyhodowanych przez siebie roślin i zwierząt.

W tym kontekście nie może być mowy o rozwoju technicznym Syren.

Ta społeczność doskonale wie o życiu na powierzchni i wiedzieli, co dzieje się na lądach, a nawet potrafią biegle władać kilkoma ludzkimi językami.

Są bardzo rozwinięci pod względem zmysłów postrzegania oraz posiadają w głowie lokalizatory echolokacji.

Porozumiewają się doskonale z delfinami, które są ich sojusznikami i przewodnikami po płytszych głębinach akwenów wodnych.

Mogą Oni otrzymywać energię, metale i tlen w drodze jądrowego rozszczepiania… wody!

Na razie chcą uświadomić także ludziom, że przyszłość ludzkości leży również w głębiach oceanów, które są zasobne w niewyczerpane bogactwa, ale boją się oni reakcji destrukcyjności i zachowań ludzi.

To właśnie z nich wywodzi się lądowa odnoga, kóra wyrwała się z Wszechoceanu i przeszła na ląd w kosmos przestrzeni, którą dopiero zaczynacie poznawać.

Przejawy tego możecie zaobserwować w postaci wszelkich anomalii, takich jak, np. UFO, USO czy niezwykłe obiekty kosmiczne, które według wielu uczonych mają czysto ziemskie pochodzenie.

W przyszłości obydwa odłamy ludzkiej Homo sapiens będą razem egzystować, gdy tylko Wy jako „lądowi” porzucicie wojny i rabunkową gospodarkę wspólnej Planety.

Jedne niczym nie różnią się od ludzi, ale inne są zdeformowane z dodatkowymi kończynami czy organami, a wyglądają tak, jakby były poddane eksperymentom genetycznym!

To samo zresztą dotyczy części zwierząt.

Niejednokrotnie u takich istot obojga płci wierzchnia część ciała jest podobna do ludzkiej, ale spodnia stanowi silny ogon, jak u ogromnej ryby.

Ich głowy wydają się okrągłe, trochę większe od Waszych.

Włosy są gęste i niejednokrotnie zaplecione są w warkocze albo swobodnie rozpuszczone, a do tego mają one zielonkawy odcień bardzo niewidoczny, ale to odcień zieleni.

syreny.jpg
foto.123rf.com

W rękach o pięciopalczastych dłoniach są oznaki płetw.

Widywano je na Oceanie Indyjskim.

Wielokrotnie dostrzegano je u wybrzeży Portugalii, gdzie dochodziło do wielu spotkań z Nimi, w których uczestniczyli przede wszystkim rybacy, ale też plażowicze akwenów wodnych.

Będąc, jakby nie było, Waszymi braćmi, zwracają się do Was w swoim niezrozumiałym języku, który jest podobny do przeciągłego melodyjnego śpiewu.

Do tego Oni nigdy nie zagrażali Wam, a wręcz odwrotnie, gdyż poszukiwali z Wami kontaktu.

Asymilują z delfinami, a ponieważ delfiny mają znakomicie rozwiniętą pamięć z uwagi na podobieństwo do ludzkiej sylwetki, ale też delfiny nie boją się ludzi i traktują Was jak istoty wodne, z którymi cały czas mają kontakt.

„Dag Aquaticus”

Odłamy społeczności to Suadamowie aquaticus – Wodni Ludzie, o których opowiada wiele nacji, które zamieszkują wybrzeża Morza Kaspijskiego i podobne stworzenia są w Morzu Adriatyckim oraz na krymskim wybrzeżu Morza Czarnego.

Istnieją także różne formy rasy morskich humanoidów, które powstały w wyniku manipulacji genetycznych czy też stanowią bliźniaczą gałąź Homo sapiens.

Planeta Ziemia kryje wiele nieodkrytych tajemnic.

W przekazie ujawniam też bardzo wysoko rozwiniętą formę istot wodnych jako „Dag Aquaticus, a te istoty istnieją tylko od zarania dziejów, ale też osiągnęły już status formy wyższego labela energetycznego.

Jest to rasa najbardziej szanowana, która rezonuje na poziomie formy wody, a także rozszczepia energię wody na pierwiastki subatomowe, z której to pozyskują materię materializującą przestrzeń.

Sama woda jest dla „Dag Aquaticus” formą inteligentną, a na poziomie ich rezonacji i asymilacji tworzą „mimikrę”.

Ta forma istnieje we wszechświecie na wielu płaszczyznach tam, gdzie dostępne są zasoby akwenów wody.

Są jedną z wielu form istnień i na tym etapie rozwoju wybrały ten label dla swojego rozwoju.

„Dag Aquaticus” to istoty, które są od zarania dziejów.

Są…, istnieją i osiągnęły już status formy wyższego labela energetycznego, a jest to rasa najbardziej szanowana, która rezonuje na poziomie formy wody, a także rozszczepia energię wody na pierwiastki pro i subatomowe, z której to pozyskują materię.

Materializują symbiozę stwórczą.

Cywilizacje tzw. Agharty wiedzą o nich i wspólnie dzielą akweny wodne pod powierzchnią dna oceanów i pod powierzchnią Ziemi.

Dlatego na powierzchni Ziemi jest tak wiele niewyjaśnionych dla Ludzi zjawisk, które utajniają lub zaraz lekceważą wiedzę, której nie rozumieją.

Nawet nie starają się jej zrozumieć.

Nie przyjmują do wiadomości istnienia takich form życia i istnienia, a tylko rozważają taką możliwość jako kolejną teorię i na tym ucinają swe rozważania.

Po raz kolejny podkreślam – życie istnieje wszędzie.

Dla ludzi to niepojęta wiedza z poziomu, w którym obecna ludzka cywilizacja istnieje, dlatego jest tak wiele zaprzeczeń i niejasności.

70% powierzchni globu zajmują morza i oceany.

Czy w trakcie ewolucji wyłoniliście się właśnie z wód poprzez przekształcanie oskrzeli w płuca?

Podobne dywagacje dotyczą innych ras: Istot, które przybyły z wszechświata, aby przyspieszyć rozwój cywilizacyjny na Ziemi i przekazać Wam rozległą wiedzę.

Liczne wodne stworzenia w otchłaniach wód istnieją jako wysoko rozwinięte społeczności, które są związane z cywilizacjami tzw. Obcych.

Największym zagrożeniem zarówno dla ocenicznego życia, jak i materialnej społeczności tych istot obecnie są wojskowe sonary, które wykorzystują wysokie wibracje dźwięków, a testowane są nawet na poziomie 230 decybeli.

Dla żyjących w wodzie zwierząt są to przerażające i traumatyczne fale dźwięków, od których mogą pękać żywe tkanki (!), powodując rozbicie kości i krwotoki mózgu.

Jednak nie przywiązujecie zbyt wielkiego znaczenia do wymierania delfinów czy wielorybów na skutek działalności człowieka, a tak bardzo potrafią Was poruszyć historie syren – istot w pewien sposób podobnych do Was.

To przesłanie przyświecające, abyście zrezygnowali z morderczej eksploracji akwenów wodnych.

Przez 7 mln lat te istoty przeżyły dwa straszliwe kataklizmy, jakimi były super erupcje wulkaniczne superwulkanu Yellowstone – ok. 640.000 lat temu oraz superwulkanu Toba – ok. 70 000 lat temu.

Oba te wydarzenia były kataklizmami, które pochłonęły hekatomby ofiar, a szczególnie w Ameryce Północnej, która została zasypana wielometrową warstwą popiołów wulkanicznych i tefry.

Z kolei super wybuch Toby omal nie doprowadził do wyginięcia rodzaju ludzkiego w ogóle!

TRAHI, czyli „Syreny” przeżyły.

Wody Wszechoceanu uratowały je przed następstwami tych kataklizmów wulkanicznych.

Nie zapominajcie, że tylko jakieś 3% powierzchni dna Wszechoceanu, który pokrywa 70,8% powierzchni planety, ma warstwę wody grubą na średnio 3729 metrów.

Wspomnę także że siwy Bałtyk, to 21.721 km³ wody, a przecież Bałtyk to jedynie 2% ogólnego areału Wszechoceanu…

Co się dzieje w tych wodach?

Zapewne leży to w gestii Waszych domysłów i można tylko zgadywać.

Jesteście podglądani przez Waszych starszych i mądrzejszych kuzynów, którzy przeżyli wszystkie kataklizmy ukryci w wodach Oceanu Światowego.

Przekaz pomoże Wam rozwinąć tę wiedzę, która istnieje i zawsze istniała, ponieważ ona Was otacza, otula i chce być ujawniona.

Aquaticus Wodni Ludzie towarzyszą wielorybom i współpracują z delfinami.

Dzięki temu mają Oni możliwość ochrony przed morskimi drapieżnikami.

O Aquaticus Wodnych Ludziach z uporem opowiadane są legendy na całym świecie i we wszystkich kręgach kulturowych i zapewniam Was, że są one istotami realnie istniejącymi w Waszej Rzeczywistości.

PLANETA Ziemia wraz ze wzniesieniem niesie za sobą taką wiedzę, abyście mogli nieść w sobie światło zrozumienia tej wiedzy.

Autor: Semjase

Inne artykuły SEMJASE:

https://www.odkrywamyzakryte.com/lokacja-biokwantowa-symbiont-dusza/

https://www.odkrywamyzakryte.com/wielowymiarowosc-duszy/

https://www.odkrywamyzakryte.com/gestosci-zycia/

https://www.odkrywamyzakryte.com/nadchodzi-wielka-przemiana/

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy.

1) Przelew na konto bankowe Dla: Odkrywamy Zakryte. Numer konta: 70 1050 1807 1000 0091 4563 2593

2) Pay Pal  Kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

Realizujemy również współpracę reklamową [email protected] i ogłoszenia⇒ KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.