Czy nasz głos może nas zdradzić, poinformować o chorobie, o tym, że kłamiemy, a nawet, że zdradzamy swojego partnera? Okazuje się, że tak. Głos jest ważny dla każdego człowieka, ponieważ to za jego pomocą możemy się komunikować, wyrażać swoje myśli oraz emocje. Poza tym ton naszego głosu i sposób mówienia decydują również o tym, jak nas widzą inni.

Jak powstaje głos?

Nasz głos powstaje w wyniku współdziałania aparatu oddechowego, krtani, a także jamy gardłowej, ustnej i nosowej.

Jednak do tego potrzebny jest również mózg i układ nerwowy.

To pozwala połączyć wszystkie mechanizmy i procesy, które są niezbędne do tego, aby zaistniał głos.

Aby powstał głos, trzeba zharmonizować, takie procesy jak: oddychanie, żeby wprowadzić fałdy w drganie; fonację, a jest to proces tworzenia dźwięku; rezonans, który polega na modyfikowaniu tworzonego w krtani dźwięku, a także artykulacji, gdzie przy użyciu narządów artykulacyjnych dochodzi do przekształcenia tonu krtaniowego w dźwięki mowy.

Struny głosowe są rozluźnione, kiedy znajdują się w spoczynku, a gdy głęboko wdychamy, otwierają się szeroko.

Dzieje się tak, ponieważ chcą zrobić miejsce strumieniowi powietrza, które płynie w kierunku płuc.

głos.jpg
Aparat mowy foto.123rf.com

Kiedy zaczynamy mówić, wydychamy powietrze, a wtedy struny szybko się zamykają i otwierają krtań.

Struny głosowe wibrując, przerywają strumień powietrza.

W ten sposób powstaje na przemian porcja zagęszczonego i rozrzedzonego powietrza, które rozchodzi się jako fala dźwiękowa, czyli głos.

Jeśli zaczynamy mówić wyższym głosem, to napinamy struny głosowe i zaczynamy wprawiać je w drżenie z większą częstotliwością w strumieniu oddechu.

Natomiast przy niższych tonach mięśnie krtani wiotczeją, a struny będą wibrowały wolniej.

To oznacza, że głos człowieka może mieć częstotliwość od 65 do 1175 herców.

Kłamca, kłamca, kłamca…

Kiedy kłamiemy, zmienia się sposób naszego mówienia.

Zaczynamy używać innych słów oraz konstrukcji zdaniowych, dochodzi do mieszania czasów oraz używania pewnych nietypowych wyrażeń.

Zmienia się też ton głosu oraz szybkość wypowiedzi.

Gdy wymyślamy jakąś historię na poczekaniu, to nasz mózg potrzebuje więcej czasu, aby przygotować odpowiedź.

Po prostu chcemy, aby odbiorca uwierzył w to, co mówimy.

Aby można było wykryć to, że kłamiemy, należy wziąć pod uwagę naszą barwę głosu, czystość mowy, a także treść wypowiedzi.

Na barwę głosu ma wpływ jest wysokość, natężenie i sposób mówienia.

Jeśli zaczynamy mówić wyższym głosem, to świadczy o tym, że przeżywamy silne reakcje wewnętrzne, np. gniew albo podniecenie.

Gdy jest niższy niż zazwyczaj, to wskazuje na to, że chcemy się wycofać z danego tematu rozmowy.

głos.jpg
Kłamca foto.123rf.com

Patrząc na natężenie, gdy jest ono wyższe, to może świadczyć o podnieceniu, gniewie, strachu, a gdy go specjalnie obniżamy, to wskazuje na to, że nie chce się rozmawiać na dany temat i zaczynamy się wycofywać.

Kiedy natomiast wzrasta szybkość mówienia, to może świadczyć o tym, że osoba jest poirytowana albo podekscytowana.

Wolne tempo mówienia wskazuje, że dana osoba przeżywa smutek i ma trudności z rozmawianiem na dany temat, ale też zaczyna się wolnej dobierać słowa.

Jeśli chodzi o czystość mowy, to składa się na nią kilka czynników.

Dochodzi tutaj do:

  • zaburzenia wypowiedzi w przypadku osób, które kłamią;
  • jąkania się, gdy zaczynamy mówić szybko;
  • robienia przerw, a to świadczy o tym, że nie przygotowało się wcześniej swojej wypowiedzi, a przerwy są mu potrzebne, aby stworzyć kolejne historie;
  • wydawania dźwięków, takich jak: hmmm, yyy, aby mieć dodatkowy czas na zebranie myśli;
  • nerwowego śmiechu, którym ukrywa się lęk i stres;
  • wzdychania, gdy czujemy się źle w danej sytuacji albo chcemy się z niej wycofać;
  • pomijanie pewnych słów czy też powtarzanie i przerywanie wypowiedzi.

Pozostaje jeszcze treść wypowiedzi, która będzie odzwierciedlała nasz proces umysłowy.

Jeśli dochodzi do jakichś zmian w sposobie mówienia, to mogą one świadczyć o kłamstwie.

Głos może też świadczyć o chorobie

Jeśli podczas mówienia zaczniemy się wsłuchiwać w oddech, to może nam to pomóc rozpoznać choroby serca.

Na przykład po sposobie mówienia można zdiagnozować depresję.

W organizmie człowieka zachodzą różne zmiany i nawet te najdrobniejsze mogą znaleźć odbicie w naszym głosie.

Na Uniwersytecie w Lejdzie przeprowadzono badania, które wykazały, że niektórzy ludzie, poprzez wsłuchiwanie się w sposób mówienia innych, mogą ocenić ich wiek, nastrój, ale też wzrost i posturę.

Nasz głos może zmienić nowotwór krtani, palenie papierosów, narkomania oraz depresja.

Głos bardzo obciąża piszczenie, krzyczenie, a nawet częsty kaszel, które go nadwyrężają. Wtedy najlepiej napić się łyka wody.

Natomiast należy unikać tych produktów, które zwiększają poziom kwasów żołądkowych, np. kawy, alkoholu, papierosów oraz ostrego i kwaśnego jedzenia.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.