Glukoza jest paliwem i energią, które napędza każdą pojedynczą komórkę organizmu. Sęk w tym, że glukoza jest również paliwem dla komórek nowotworów złośliwych, które w efekcie szybko się rozwijają, dają przerzuty i napędzają chorobę. Co więc możemy zrobić, żeby temu zapobiec?

 Glukoza – nowotworowe paliwo

Komórki nowotworowe zwykle szybko rosną, mnożąc się w szybkim tempie, co zabiera im dużo energii.

glukoza-rak.jpg
Komórka nowotworowa foto.123rf.com

Dlatego też do tego procesu potrzebują dużej ilości glukozy, która staje się ich paliwem.

Ta informacja nie jest nowością.

Niemiecki biochemik Otto Heinrich Warburg już dawno odkrył, że metabolizm, czyli wszystkie reakcje chemiczne i związane z nimi przemiany energii zachodzące w żywych komórkach, w przypadku nowotworów złośliwych jest w dużej mierze uzależniony od spożycia glukozy.

Za swoje odkrycie otrzymał w 1931 r. nagrodę Nobla.

Informację tę potwierdzili w marcu 2006 roku naukowcy z R-Biopharm AG z Niemiec na czele z doktorem Johannesem F. Coy.

Otóż odkryli oni, że nowotwory złośliwe nie pozyskują energii życiowej z reakcji utleniania, tak jak robią to zdrowe komórki, ale z fermentacji beztlenowej.

Metabolizm w komórce nowotworowej

Głównym paliwem napędzającym komórki rakowe i ich agresywność jak już wiadomo jest glukoza, na którą komórki nowotworowe wykazują niezwykle duże zapotrzebowanie.

Tylko wtedy, gdy mają do dyspozycji duże jej pokłady (średnio 20-30 razy większe niż zdrowa komórka), mogą zaopatrywać się w energię z procesu fermentacji.

Kiedy dr Johannes F. Coy odkrył gen TKTL1 sam przebieg metabolizmu w komórce rakowej i jej bezpośredniej zależności od glukozy stał się wreszcie jasny.

bajkalina-komórki-nowotworowe.jpg
Komórki nowotworowe fot.123rf,com

To właśnie ten gen sprawia, że komórki nowotworowe nie potrzebują tlenu i stają się bardziej agresywne, powodując przerzuty.

Co więcej, one nie spalają zgromadzonej glukozy, lecz metabolizują ją w kwas mlekowy, który następnie blokuje działalność komórek NK (naturalnych zabójców) i układu odpornościowego.

Kwas mlekowy obecny w bezpośrednim otoczeniu komórek nowotworowych sprawia, że owo otoczenie zmienia swój odczyn na bardzo kwaśny, przez co komórki odpornościowe nie mogą atakować komórek rakowych.

Kwas mlekowy tworząc tak kwaśne pH, nie tylko chroni komórki nowotworowe, ale także doprowadza do samoczynnej śmierci zdrowych komórek i otwiera drogę do przerzutów.

Jesz glukozę na własne ryzyko

Czy sam fakt odcięcia nowotworu od glukozy może nam pomóc?

Naukowcy podkreślają, że zmiana diety znacząco może wpłynąć na przebieg choroby i jakość życia chorego.

Nowotwory złośliwe i ich przerzuty w głównej mierze uzależnione są właśnie od dostaw glukozy, dlatego też chorzy onkologicznie jedzą słodycze na własne ryzyko.

glukoza-rak.jpg
Słodycze foto.123rf.com

Najważniejszą zasadą w walce z rakiem jest eliminacja z diety rafinowanego cukru, słodyczy, ciastek, lodów i gazowanych napojów słodzonych cukrem i sztucznymi słodzikami.

Dieta eliminująca cukier, węglowodany i tłuszcze wielonienasycone nie tylko odcina nowotworom paliwo, ale także poprawia ogólny stan zdrowia całego organizmu i reguluje gospodarkę hormonalną oraz wzmacnia układ odpornościowy w walce z intruzem.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.

P.S. Informacje przedstawione w artykule nie są pisane przez lekarza. Mają charakter informacyjny i nie stanowią fachowej porady medycznej. Wszelkie rady, które są na mojej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.