QAnon to akcja, zjawisko, psychologiczna operacja, która oszukała już niejedną osobę. Ty też uwierzyłeś w zapewnienia o jej dobrym ukierunkowaniu? Cóż, nie jesteś odosobniony. Takich jak Ty są tysiące. Dlaczego jest to psychologiczna operacja wspierana przez globalistów? Jakich technik używa i dlaczego musimy powstrzymać ludzi, by zatrzymali swą ślepą wiarę w jej działania?

QAnon, o którym mowa to operacja mająca na celu zjednoczenie ludzi, którzy w przeciwnym razie byliby niebezpieczni dla „elit” rządzących i nowemu porządkowi świata, ponieważ tak naprawdę są temu przeciwni.

Operacja ta pochłania czas i uwagę, nakłania podstępnie do osiągnięcia swoich celów.

Aby to osiągnąć, operacja przechodzi przez trzy fazy.

Faza pierwsza: ustalenie wiarygodności

Jak QAnon ustala swoją wiarygodność?

Najprościej – ujawniając poufne informacje szerokiej publiczności.

Tym samym jej organizatorzy sprawiają, że ludzie czują się wyjątkowi, bo uzyskują dostęp do informacji, do których w przeciwnym razie nie byliby wtajemniczeni.

Wywołuje to kilka efektów.

Po pierwsze, ustala reputację „guru”, informatora, czyli w tym przypadku kogoś pod tajemniczym nickiem „Q” jako źródła rządowego.

Co ważniejsze, zaczyna kształtować go / ją / osobę jako autorytet.

Kogoś, na kogo można spojrzeć innym wzrokiem, kogoś innego niż tłum, komuś godnego zaufania.

Po drugie, informacje „wyciekły”, ale trudno ustalić ich wiarygodność.

Nie są wewnętrznymi dokumentami NSA takimi, jakimi dysponował Edward Snowden, były pracownik CIA, ani nie dotyczą publikowania dowodów zbrodni wojennych.

Są po prostu punktami odniesienia na temat tego, co będzie w wiadomościach lub wewnętrznych machinacjach politycznych w Waszyngtonie.

Innymi słowy, nie jest to informacja, która w jakikolwiek sposób stanowi znaczące zagrożenie dla zwierzchnictwa agencji wywiadowczych w Stanach Zjednoczonych, dlatego też nie organizują publicznych obław na Q.

qanon-trump.jpg

Z kolei Q stosuje gamifikację (grywalizację), czyli technikę często stosowaną przez firmy, duże korporacje, firmy nadzoru i agencje wywiadowcze.

Q nie bawi się tym, że po prostu powie ci coś wprost.

Takie działania nie przynoszą mu satysfakcji, więc tworzy quiz, łamigłówki, zagadki.

To wszystko musi stać się zabawne.

Q wyznaje zasadę, że dzieli się wartościami i priorytetami swojej grupie docelowej, ale ona musi o tę „prawdę” powalczyć.

Stwarza to obietnicę, że jeśli obserwatorzy pójdą za Q, zostaną doprowadzeni do osiągnięcia doskonałych rezultatów, o których marzą i których pragną.

Oczywiście jedyne miejsce, do którego doprowadzi takie myślenie, będzie dokładnie tam, gdzie chce ich zabrać system.

Nie tam, gdzie publiczność powinna iść.

Za każdym razem, gdy te wielkie obietnice się nie sprawdzają, „guru” Q mówi – bądź cierpliwy! (skąd to znacie)

Czekaj! Miej wiarę! Chcemy tego samego. Dostaniemy to!

Faza druga: zaangażowanie duchowe

Aby zbudować grupę prawdziwie zaangażowanych zwolenników, publiczność musi coś wyznawać i być oddana.

To niezwykle potężne narzędzie.

Oddani wierni są lojalni i posłuszni, gotowi uciszyć wewnętrzne przekonania.

Zwolennicy QAnon zapylają krzyżowo pojęcie globalnego przebudzenia z przebudzeniem duchowym i kierują tę energię z powrotem do konwencjonalnego dwupartyjnego paradygmatu politycznego.

Paradygmatu, który zasadniczo przeciwstawia się wzmocnieniu jednostek i wzrostowi duchowemu.

Faza trzecia: zmiana celów i uwolnienie odbiorców

Działania QAnon nie są po prostu takie jak codzienne operacje informacyjne, w których media głównego nurtu chcą sprawić, że publiczność uwierzy w fałszywe rzeczy.

Aby uwolnić swoją pełną moc, muszą skoncentrować się i skierować widzów do działania.

Powoli i subtelnie zaczynają zmieniać kierunek.

Kiedy Q zaczął skupiać się na wewnętrznych agencjach lub obietnicach, zaczął wciągać inne, znaczące postacie do swoich narracji, aby budować podstawy pewnego gruntu.

Nie musimy nawet zastanawiać się, kto na tym korzysta.

Możemy po prostu zacząć zadawać inne naprawdę podstawowe pytania.

Kto bardziej niż ktokolwiek inny chce uciszyć niewygodne postaci i zatuszować niewygodne fakty?

W rękach globalistów

Globaliści zamierzają zdominować każdy kraj na ziemi.

Wiemy o tym dzięki poświęceniom prawdziwych demaskatorów.

Nie informatorów, którzy pokazali nam, co Trump opublikuje na Twitterze, gdzie będzie następnym razem lub co będzie w wiadomościach jutro.

Ale właśnie demaskatorów ujawniający najskrytsze sekrety najpotężniejszych agencji na ziemi.

Dlaczego więc metodologia działania QAnon opiera się na budowaniu zaufania, grywalizacji, a następnie obaleniu pierwotnej intencji i celu?

Odpowiedź brzmi, ponieważ w ten sposób agencje wywiadu i globaliści atakują niewygodnych działaczy.

Metodologie te są stosowane od lat, tylko teraz zajmują się ludźmi na ogromną skalę.

Sprawiają, że czujesz się wyjątkowo, że czujesz się sprytny, że czujesz się szczęśliwy.

Według nich jesteś wyjątkowy.

Możesz zrobić więcej, osiągnąć więcej.

Wszystkie te rzeczy dotyczą wszystkich, ale ich celem jest budowanie jednostkowego zaufania, aby mogli cię kształtować.

Q – która jest bardziej operacją niż osobą – jest pierwszą instancją masowej manipulacji.

qanon-trump.jpg

Te same techniki i metodologie, taki sam trening, te same wyniki i tak sam cel – użyć swoich wpływów online, aby cele podejmowały działania w świecie rzeczywistym.

To czysta doktryna wojen psychologicznych, których zasady są stosowane przeciwko celom przez każdą agencję wywiadowczą na planecie.

Ruch QAnon powiększył się do setek tysięcy ludzi, prawdopodobnie miliony ludzi na całym świecie obserwuje lub podąża w pewnej mierze jego myślą.

Jest to zdecydowanie wystarczająco duży rozmach, aby uzyskać pełną państwową kontrolę nad masami, wykorzystać korporacyjną cenzurę i obławę agencji wywiadowczych.

Q nie zachęca do poszukiwanie i nie uczy samodzielnego myślenia.

Powoduje zaś, że badasz, co Q chce, abyś badał, a ty czyniąc to pozwalasz, aby dowodził i kierował wykorzystaniem twojego czasu.

Ufasz pseudo autorytetowi.

Sama niejasność i zaszyfrowanie zamieszczanych przez QAnon postów jest zamierzona.

To nie tylko grywalizacja, to także czas, cenny czas, który globaliści zabierają ci, by odwrócić twoją uwagę.

Ale co z pedofilami? Czy w najwyższych szczeblach światowej władzy politycznej i „celebryckiej” nie zasiadają ludzie zamieszani w handel dziećmi i afery seksualne?

Owszem, występują, a cała ta sprawa jest znana od co najmniej trzech dekad.

QAnon nagłaśniając ją w strategicznych momentach, daje nam dowód na to, że globaliści kontrolują przepływ informacji.

Odciągają uwagę od rzeczy ważnych i tuszują istotne sprawy pod pretekstem „brudów” wyciąganych sprzed lat.

A zatem warto zapytać, co jest najbardziej wywrotową rzeczą, którą może zrobić przeciwnik tajnych układów?

Ludzie nie są problemem, problem stanowią systemy.

Systemy kontroli, agencje wywiadowcze, które planowały wprowadzić swój „system globalny” ponad dziesięć lat temu.

Chcą kontrolować całą planetę.

Chcą przeprogramować umysły ludzi na całym świecie tak, aby uwierzyli w największe kłamstwo.

Nie potrzebują do tego broni, czołgów, przemocy fizycznej…

Dziś wojny toczą się po cichu, pod przykrywką, na podstawie operacji psychologicznych budujących zaufanie publiczności, jaką właśnie jest QAnon.

QANON – WIELKIE ZWIEDZENIE DLA „PRZEBUDZONYCH”

⇒ Czytaj także: CICHA BROŃ I CICHE WOJNY, CZYLI MAMY JUŻ III WOJNĘ ŚWIATOWĄ

♦ Zareklamuj światu swoją działalność, produkty, miejsce, wydarzenie itd. – dodaj ogłoszenie KLIK

♦ Odkrywaj zakryte z nami, wspieraj rozwój portalu KLIK

♦ Współpraca reklamowa na portalu [email protected]

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.