W zdrowym ciele, zdrowy duch, któż nie zna tego stwierdzenia. Można je także odwrócić i powiedzieć, że zdrowy duch daje zdrowe ciało. Obecnie utrzymanie prawidłowej równowagi między nimi nie jest takie proste, gdyż ludzie często zapominają, że należy dbać o jedno i drugie. Pielęgnacja ciała to za mało, gdy choruje dusza.

Współczesna pielęgnacja zdrowia

Wystarczy włączyć telewizor, włączyć radio czy nawet otworzyć stronę internetową i zerknąć na wyświetlające się reklamy, aby zauważyć, że część z nich dotyczy leków.

Suplementy diety, tabletki wspomagające, tabletki na sen, na wagę, na zmęczenie, niemal na każdy stan, jakiego może doświadczyć człowiek.

Po ilości leków wokół i po zawartości własnej apteczki można dojść do wniosku, że współczesne dbanie o zdrowie to łykanie całej tablicy Mendelejewa.

zdrowiefizyczne-słowianie.jpg
foto.123rf.com

Nie jest to korzystne dla organizmu, niezależnie od tego, jak bardzo tabletki zachwalane są przez reklamy.

Im więcej chemii w organizmie, tym gorzej on pracuje i tym częściej może dochodzić do chorób, które – znów – leczy się kolejnymi pigułkami.

Wynika to z faktu, że koncerny farmakologiczne chcą zarobić.

Należy zapomnieć o micie, że firmy produkujące leki liczą na szybkie wyzdrowienie swoich klientów, wręcz przeciwnie, gdyby nikt nie chorował, nie mieliby zysków.

Zamiast truć organizm, co odbija się również na zdrowiu psychicznym, znacznie lepiej wrócić do dawnych zasad dbania o zdrowie.

Słowiańskie zasady sprawiały, że dobrze czuło się nie tylko ciało, lecz i schowany w ciele duch.

Znaczenie zdrowego ciała dla umysłu

Kiedy ciało jest schorowane, zanieczyszczone i cierpi, odbija się to na zdrowiu psychicznym.

Bardzo często problemy psychiczne (choć nie wszystkie) spowodowane są problemami fizycznymi, nawet tymi, które nie są zdiagnozowane.

Wystarczy wspomnieć, że nawet jednodniowy ból głowy drażni, prowadzi do większej kłótliwości i niezadowolenia.

Jeżeli wyobrazisz sobie, że ból powtarza się wciąż i wciąż, i wciąż przez dłuższy czas, wówczas możesz zobrazować sobie jak destrukcyjny będzie miał wpływ na samopoczucie psychiczne.

Chcąc uniknąć pogłębiania takiego stanu oraz zapewnić sobie dobre zdrowie pod każdym względem, warto sięgnąć po słowiańskie podstawy życia.

Choć powstały kilkanaście wieków temu, w dalszym ciągu mogą się przydać.

Oczyszczanie organizmu z toksyn

Główną słowiańską zasadą pomagającą w zachowaniu zdrowia fizycznego było oczyszczenie organizmu oraz prawidłowe nawyki żywieniowe.

Dawniej zdrowe żywienie nie było problemem, większość ludzi mogła jeść to co tanie, łatwo dostępne i proste.

Obecnie jedzenie bywa czasami prawdziwym zagrożeniem.

Oznacza to, że z jadłospisu koniecznie powinny zniknąć produkty, które zatruwają organizm: tłuste mięso, jedzenie konserwowe i wysoko przetworzone, poddawane kilkukrotnej obróbce termicznej, białe pieczywo produkowane na przetworzonej, modyfikowanej pszenicy, nadmiar cukru.

Substancje pochodzące z zanieczyszczonego pożywienia trują organizm blokując naturalny przepływ energii, który był tak ważny dla naszych przodków.

Jeśli energia ciała napotyka przeszkody (np. toksyny) może dojść do rozwoju wszelkiego rodzaju chorób, bowiem powoduje cierpienie komórkowe.

Im bardziej cierpią komórki, tym większa szansa na ich mutację, uszkodzenie oraz choroby.

Istotne jest także zrezygnowanie z używek, papierosów, alkoholu i narkotyków, gdyż one niszczą mózg znacznie szybciej, niż niepoprawne jedzenie, pozbawione wartości odżywczych.

Unikanie wyżej wymienionych elementów, zainwestowanie w posiłki gotowane, w warzywa, owoce i czystą wodę oraz zioła, zamiast napojów słodzonych, kawy lub herbaty pozwala organizmowi odetchnąć.

Poprawa samopoczucia nie dokona się od razu ani w przeciągu kilku dni, jednak stopniowo ciało będzie się leczyć i regenerować.

Leczniczy ruch – gimnastyka sprzed lat

Poza odpowiednią dietą, wpływającą na ciało oraz umysł ważna była także dawka ruchu.

Jednym z obecnych błędów ludzi jest zbyt mała aktywność fizyczna, która blokuje naturalną energię, jak również spowalnia lub całkowicie uniemożliwia.

Słowiańskie życie było znacznie bardziej ruchliwe.

Nie dotyczyło to tylko poruszania się podczas wykonywania codziennych obowiązków, chociaż tych było dużo, więc na brak ruchu nikt nie mógł narzekać.

Pojawiały się także ćwiczenia, mimo że z obecnej perspektywy wydaje się to nieprawdopodobne.

Wbrew pozorom gimnastyka nie została odkryta wczoraj, lecz ma swoją długą tradycję, w tym słowiańską.

Zalecana gimnastyka była szczególnie istotna dla kobiet.

Nie uprawiały jej jednak pod znaną nam nazwą, lecz jako czarodziejskie obrzędy („gimnastyka czarownic”).

zdrowiefizyczne-słowianie.jpg
foto.123rf.com

Były to kobiece praktyki, które można stosować i teraz, polegające na wykonywaniu określonych ćwiczeń, najlepiej w kontakcie z ziemią, czyli boso, blisko natury, w odosobnieniu lub z innymi kobietami.

Poszczególne ruchy trzeba wykonywać bez pośpiechu, przyzwyczajając do nich ciało, poddając się ruchom mięśni, powietrza, wtapiając się w pulsowanie ziemskiej energii.

W zjednoczeniu z nią leży klucz do zdrowia swojego oraz najbliższych.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

 

Zapisz się do subskrypcji
otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach