Jak przywrócić spokój ducha, kiedy życie codzienne wraz z jego sytuacjami stresogennymi, skutecznie zaburza naszą wewnętrzną równowagę? Konsekwencją tego jest wejście w stan permanentnego podenerwowania, w którym odczuwamy nieprzyjemne napięcie. Tu już tylko krok do impulsywnych i nieracjonalnych reakcji. Jak więc zachować spokój na co dzień?

Prawdą jest, że w codziennych warunkach bardzo trudno jest utrzymać spokój ducha.

Co rusz ktoś lub coś wyprowadza nas z równowagi, a do tego dochodzi jeszcze presja czasu, stresu lub strachu.

Dlatego tym bardziej ważne jest, by spokój stanowił podstawę naszej codziennej aktywności.

Mimo wszystko często wychodzimy z założenia, że we współczesnym świecie jest on osiągalny co najwyżej podczas długiego urlopu.

Takie myślenie jest wynikiem przekonania, że spokój ducha jest czymś biernym lub pasywnym.

Stanem, w którym my sami nie podejmujemy jakiejś szczególnej aktywności.

Spokój ducha wymaga nieustannej pracy nad sobą.

praca-nad-sobą.jpg
foto.123rf.com

Nie jest, to „coś” co otrzymujemy raz na zawsze w ramach nagrody za wyczerpujące ćwiczenia duchowe.

Mowa jest tu o nigdy niekończącym się procesie, którego owoce możemy zbierać niemal od razu.

To właśnie dzięki zachowaniu spokoju ducha jesteśmy w stanie kontrolować swoim życiem, dokonywać racjonalnych decyzji i podejmować ważne dla nas aktywności.

A zatem bez zachowania tej wewnętrznej równowagi trudno będzie nam osiągnąć kolejne cnoty oraz etapy rozwoju duchowego.

Czym jest spokój ducha?

Tutaj możemy przywołać szereg słów, które odkrywają przez nami kolejne znaczenia tego wyrażenia.

Mowa jest zatem o opanowaniu, błogostanie, szczęśliwości, uspokojeniu, równowadze, samokontroli, wyciszeniu, ukojeniu…

Jak odzyskać spokój?

Stało się – nagle coś wyprowadziło nas z równowagi.

Ażeby nie trwać w tym stanie zbyt długo i szybko powrócić do wewnętrznej harmonii – zacznij od tego, co najprostsze, czyli głębokiego oddechu.

Wykonuj go wolno, skup na nim całą swoją uwagę.

Wyobraź sobie, jak płuca rozszerzają się pod wpływem czystego powietrza, a następnie wydalają złą energię.

oddech-spokój-ducha.jpg
foto.123rf.com

Niech dwie- trzy serie po pięć oddechów powiązane będą także z aktywnością całego ciała, tj. podczas każdego wydechu zrób krok w tył.

W ten sposób symbolicznie nabierasz dystansu wobec sytuacji, która Cię rozzłościła, a także pozbywasz się napięcia ciała.

W sytuacji stresogennej czasem wystarczy po prostu próba zrozumienia drugiej osoby.

Być może przykre słowo, które przed chwilą usłyszeliśmy lub podniesiony ton – nie jest tak naprawdę skierowany do nas?

Być może wynika ze złego nastroju lub problemów dotykających tę drugą osobę?

Spróbujmy nabrać odrobinę dystansu do tego, co nas spotyka i nieutożsamiania się z tym, czego doświadczamy.

Jak nie tracić spokoju ducha?

Nasze codzienne nawyki, sposób wykonywania drobnych czynności lub otoczenie mogą w znacznym stopniu pomagać nam w zachowaniu wewnętrznego spokoju.

Z tych też powodów warto, abyśmy zadbali i praktykowali:

Ład otoczenia – utrzymywanie porządku w mieszkaniu, dokumentach itp. daje poczucie kontroli nad własnym środowiskiem życiowym.

Mowa jest tu zatem o pewnego rodzaju jakości, z którą podświadomie się utożsamiamy.

Nie zapominajmy także o praktycznym wymiarze porządku – nie musimy denerwować się, że nie możemy znaleźć jakiejś rzeczy.

Także nasze ciało czuje się bardziej wypoczęte i zmobilizowane do pracy w otoczeniu, w którym panuje ład.

Planowanie dnia – warto by każdy dzień posiadał swój mniej lub bardziej konkretny harmonogram działań.

Dzięki temu unikniemy sytuacji stresogennych związanych zarówno z poczuciem braku bezpieczeństwa wynikającego z chaosu, jak i marnotrawienia czasu.

Poprzez zapisywanie zadań na każdy dzień zdobędziemy natomiast pewność „bycia na swoim miejscu” i realizowania w sposób właściwy naszych obowiązków.

planowanie-dnia-spokój.jpg
foto.123rf.com

Bądź skupiony – bez względu na to, co robisz, maksymalnie skupiaj swoją uwagę na tej czynności.

W przeciwnym razie bardzo łatwo możemy rozproszyć się i kierować swoje myśli w kierunku, który najprawdopodobniej przyczyni się do zaburzeń wewnętrznej równowagi (np. myśli o porażkach, natłoku obowiązków, rozpamiętywanie relacji).

Bycie sam na sam ze sobą – niezwykle ważne jest, aby w każdym dniu odnaleźć chwilę tylko dla siebie.

Taką, którą spędzimy na wypiciu filiżanki ulubionej herbaty, przeczytaniu książki lub medytacji.

Ważne, aby był to czas tylko i wyłącznie dla nas samych.

Bez żadnych ludzi.

Dzięki takiej praktyce nie tylko odpoczywamy od innych, ale także pielęgnujemy więź z samym sobą.

Takie momenty są doskonałą okazją do przyjrzenia się własnym myślom, reakcjom, zachowaniom.  

Spokój duszy znajduje się przecież wewnątrz nas.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.

Zapisz się do subskrypcji
otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach